wtorek, 30 czerwca 2020

Disco Queen Barbara


Disco Queen Barbara

Lata 80-te ubiegłego wieku kipiały radością i szaleństwem. Modnie było być wyluzowanym optymistą, bawić się i czerpać na całego ze źródła młodości. Zaiście było kolorowo i głośno! To wtedy powstała seria Barbie and the Rockers, a po niej milion klonów, które w mniej, lub bardziej udany sposób, próbowały dorównać pierwowzorowi.

Jednym z nich jest Disco Queen Barbara.

 
Disco Queen Barbara

DQ Barbara: Uhmm, cześć...


No prawdziwa królowa dyskoteki, słowo daję... Czy ona w ogóle jest pełnoletnia? Zabierzcie ją stąd! Albo nie, stop... Moment, przyjrzyjmy się jej najpierw.


Disco Queen Barbara

Taaak... śliczna buzia, wydatna kibić, ciałko doprawdyż niczego sobie... Kawał porządnego plastiku z głową osadzoną na kulce, gumowymi, zginającymi się nogami oraz, co jest bardzo charakterystyczne- gumowymi, elastycznymi rękoma. Nie ma w nich co prawda drucika, ale można je wyginać w każdą możliwą stronę.


Disco Queen Barbara

Disco Queen Barbara

Żółta koszulka z marszczeniem na przedzie, kolorowe, mieniące się legginsy, czerwona minispódniczka zawiązana dookoła bioder za pomocą białej koronkowej tasiemki, oraz zielony, zapinany z tyłu na rzep, ozdobny pas.


Disco Queen Barbara

Na stopach łososiowo-różowe czółenka.


Disco Queen Barbara

Buzia jest bardzo młodzieńcza i skromna. Przyzwyczaiłam się, że lalki typu disco/rocker posiadają mocny, niekiedy wręcz wulgarny makijaż, a tu co? No nic! Albo prawie nic, bo poza zielonkawym cieniem na powiekach nie ma tu w zasadzie niczego z mejkapu. I to nawet dobrze, bo ta twarz broni się sama!


Disco Queen Barbara

Barbara jest u mnie tylko w gościnie, dlatego nie mogę jej rozebrać, żeby pokazać Wam szczegóły ciała oraz sygnatury. Wydaje mi się jednak, że ta jest tylko jedna i znajduje się na tyle głowy.



Disco Queen Barbara

For Evermain - nie mam pewności, czy to jest nazwa firmy, która wyprodukowała Barbarę, czy tylko nazwa producenta tej główki. Jak na razie nie znalazłam w sieci wystarczających informacji, które naprowadziłyby mnie na właściwy trop.

A właśnie, byłabym zapomniała! Barbara wciąż posiada swoje pudełko! Jest ono nieziemsko styrane, ale wciąż warte uwagi!


Disco Queen Barbara

Disco Queen Barbara

Disco Queen Barbara

Disco Queen Barbara

Spoookojnie! Ja naprawdę słyszę Wasze prośby! Mam pokazać zbliżenie do lalek pokazanych na tyle opakowania. Się robi! Voila!


Disco Queen Barbara

Disco Queen Barbara

Disco Queen Barbara

Zwróciliście uwagę na to, że lalki ze zdjęć dzierżą headmold Betty Teen? Ciekawe, prawda? Jeszcze wrócę do tego tematu w przyszłości, ale już teraz mam dla Was pewną niespodziankę:

Przyjrzyjcie się uważnie lalce z pierwszego zdjęcia, o tej:


Disco Queen Barbara

OK! A teraz spójrzcie na to:


Hollywood Star by Kinglet

To lalka, którą opisałam na blogu ponad sześć lat temu! Jest identyczna, jak Barbara ze zdjęcia. Różni je headmold (tam Betty Teen, tu Kinglet) oraz kolor bluzeczki (tam biały, tu ciemnoróżowy). Fryzura różni się jedynie obecnością/ brakiem grzywki.

Dodatkowo w swoich zbiorach posiadam lalkę, która posiada ten sam headmold, co opisywana dziś Barbara.


Natalie by Wenco & Disco Queen Barbara

Natalie by Wenco & Disco Queen Barbara

O Natalie opowiem przy innej okazji, dziś jedynie wrzucam zdjęcia porównawcze obu dziewczyn. Są bardzo podobne do siebie, choć nie w 100% identyczne. Z całą pewnością jednak mają wspólne korzenie.


Natalie by Wenco & Disco Queen Barbara

Barbarę wraz z resztkami jej pudełka pakuję w bezpieczny kartonik i wysyłam do Tomka z bloga Colectiondollbarbie. To lalka, której długo szukał, dlatego tam właśnie pokieruję jej losy.


Update 01.07.2020

Barbara dotarła już do nowego domu, gdzie przyjęła rolę zaginionej siostry dla blondynki, która od dłuższego czasu pozostawała samotna. W pamięci Tomka, lalki o identycznej twarzy i ciele, jak Barbara, były sprzedawane w dwupaku opisanym imieniem Patsy. Lalki ubrane były w nocne stroje - ciemnowłosa w niebieski szlafrok, a blondynka w żółtą piżamkę. Dodatkowo posiadały one na wyposażeniu mnóstwo drobnych akcesoriów.

Pierwsze wspólne foto po latach rozłąki :)


Patsy sisters [owner: Tomek]

Powiązane posty:

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam lata 80! Te natapirowane fryzury, przesadzony makijaż, poduchy na ramionach. Lalki z tamtych lat też są urocze, choć faktycznie jedna była kopią drugiej. Wszystkie Betty, Diany, Barbary, Sindy i inne - zdawałoby się można wrzucić do jednego worka. A mimo to każda lalka jest nieco inna. U tej Barbary zachwycają wyraziste oczy i miło, że włosy ma inne niż standardowy blond. Ubranko może nieco zbyt skromne, bez szaleństw w postaci np. cekinów, ale krojem wpisuje się w dyskotekową epokę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiadomo, czy czegoś nie zabrakło Barbarze. W końcu to lalka używana, może były jeszcze jakieś szalone akcesoria?

      Usuń
  2. Kurza noga, po pierwszym spojrzeniu byłam pewna że to Kingletka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... muszę przyjrzeć się kształtowi głowy u Kingletki...

      Usuń
  3. Przykro mówić, ale nie znam się na tych laleczkach i ich za bardzo nie rozróżniam...
    Mogę za to napisać, że ma śliczny buziak a brak nadmiaru szaleńczego makijażu jej tylko służy :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje wpisy podczytuję na telefonie, niestety, nie mogę tam komentować, dlatego z przyjemnością nadrabiam zaległości. Uwielbiam Twoje wpisy- są takie dynamiczne, zawsze pełne fachowej wiedzy- a jednocześnie doprawione nutką humoru! Nie mam żadnej z tych lalek, ale czytam o nich z przyemnością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu! Staram się, żeby każdy wpis miał choć trochę treści, bo same zdjęcia nie zawsze są wystarczające :)

      Usuń
  5. Kolorowe lata 80 - byłam podlotkiem a pamiętam takie szałowe ciuchy. Fajnie popatrzeć na lalki jakich się nie widziało. Co do włosów - pełna prawda - ucieszyłam sie z zakupu Stefki mulatki a tu włosy odeszły w całości od głowy - cały skalp:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Barbara ma istotnie sympatyczną buzię, a piwo pewnie musi kupować na "kluczyki od samochodu" - ponoć gdy dzierżysz w dłoni kluczyki od auta, to już nikt nie pyta o dowód osobisty w monopolowym :):)
    Jej strój stanowi kontrast z jej młodym wyglądem, ale ogółem lalka aż pachnie latami 80-tymi. Uwielbiam tą lekko kiczowatą estetykę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocza panienka, w dodatku tak fajnie ubrana. :)

    OdpowiedzUsuń