czwartek, 1 marca 2018

Ballerina Barbie (Lea) 2011



Ballerina Barbie (Lea) 2011


Ballerina Lea nie jest nową lalką w kolekcji. Pierwszy raz wystąpiła na blogu trzy lata temu, w tym oto wpisie: KLIK. I tak, jak wtedy obiecałam, udało mi się znaleźć idealnie pasujące ciało typu belly button (a łatwo nie było, zważywszy na fakt, jak blada jest to lalka) i jeszcze lepszy zestaw ciuszków, które podkreślają wszystko to, co najlepsze w Lei.



Ballerina Barbie (Lea) 2011


Ballerina Barbie (Lea) 2011


Ballerina Barbie (Lea) 2011


Ballerina Barbie (Lea) 2011

Ballerina Barbie (Lea) 2011


Ballerina Barbie (Lea) 2011

29 komentarzy:

  1. OMG, jaka piękna! Te baletnice to naprawdę udana wariacja na temat moldu Lea. "Ruchome" ciałko dodało Twojej podopiecznej skrzydeł i klasy.
    Sam jestem w posiadaniu dwóch sztuk z 2013 roku (trudno je dostać...) i obie mają lekkiego zeza. Ale i tak są piękne. Kupiłem je ze względu na buziaki - ciała zawsze można podmienić, a kudełki "przeszczepić". Z baletnic zamierzam także nabyć Summer, bo i ona ma miłą i bezpretensjonalną twarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyśleć, że jeszcze parę lat temu można było ustrzelić tak piękną lalkę za grosze. Summer też ładna, fajnie uzupełnia Leę. Trzymam kciuki za pomyślne łowy!

      Usuń
  2. Bardzo ciekawa panna. Buzię ma śliczną, a strój doskonale pokazuje jej atuty.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! She looks stunning now! And the outfit is perfect for her :-). A very successful make-over!

    OdpowiedzUsuń
  4. Po zmianie ciałka wygląda super choć mi się podobają te ciała z wmoldowabymi elementami. Mam już 3 takie baletnice I kilka innych lalek w tym stylu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee, nie nie lubię wmoldowanych elementów, bo potem nie bardzo można lalkę przebrać w co innego. Z drugiej strony, zachowanie jej na oryginalnym ciałku dodaje jej wartości kolekcjonerskiej. Pozdrowienia! :)

      Usuń
  5. Przepiękna lalka! Twarz tak delikatna i czarująca, że aż trudno oderwać wzrok! Na tym ciałku wygląda cudownie! Piękne zrobiłaś jej zdjęcia ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczna lalka! Na takim ciałku wygląda rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna ☺ Ja też nie lubię malowanych ubrań a moja pierwsza "dorosła" barbie też ma buzię Lea 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzeba przyznać, że ta panna ma niesamowicie ujmującą buzię :-) Niby mold znam i posiadam w zasobach, ale ta buzia jest niezwykła. Jakże to jeden mold może być tak zróżnicowany w oprawie. Cudna panna, a ciałko jej bardzo pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kayla/Lea w ogóle jest bardzo lubianym headmoldem, a jak jeszcze posiada ładny mejkap, to sukces gotowy :) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  9. jestem niezmiennie zauroczona K/L
    nie mogłam więc i ja odpuścić sobie
    przepięknej balleriny - choć u mnie
    tkwi na chudym ciałku po sztywnej
    fashionistas ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej pewnie też bym dała ciało fashki, gdybym takie miała :) Długo się opierałam, ale zaczynam dostrzegać potencjał w ruchomych ciałkach :D

      Usuń
  10. stylówka fajna - mocna ozdoba
    (ciemna i masywna) na ręku to
    świetny akcent w tej pozornie
    słodziutkiej propo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nowe tło kupiło mnie na starcie!
    kocham florystyczne motywy bez
    ograniczeń - Twoje przywiodły
    mi na myśl suszki z zeszytów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, ja ubóstwiam takie klimaty! Kiedyś nawet robiłam zielniki:)

      Usuń
  12. Przepiękna buzia - taka delikatna, eteryczna, ale bardzo intrygująca:)

    OdpowiedzUsuń
  13. zachwycająca stylizacja!1 super! ogromnie sie ciesze, że ją masz!

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczna <3 Pamiętam jak ciężko było takie ładne egzemplarze znaleźć, każda wyglądała inaczej na żywo niż zapowiadany model.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją wybrała Gosia, więc nie musiałam się męczyć! :)

      Usuń