środa, 22 lutego 2017

Deluxe Quick Curl Barbie 1975



Deluxe Quick Curl Barbie 1975


Era Barbie Twist'n Turn jakoś nigdy na poważnie nie odcisnęła śladu na mojej pasji do lalek. To chyba jest już zbyt odległa historia, jak dla mnie, a lata 60-70 nie robią na mnie wrażenia, chyba w żadnej z możliwych dziedzin. Jestem typowym miłośnikiem lat 80-ych i pewnie dlatego moja kolekcja Barbie opiera się głównie na tych latach produkcji.


Ale, jak we wszystkim, zdarzają się wyjątki. Jest nim dzisiejsza bohaterka wpisu, czyli Quick Curl Barbie z serii Deluxe. To, co mnie w niej urzeka to bardzo delikatny makijaż i wspaniałe zielone oczy skąpane w błękicie powiek. Ogólna kolorystka i harmonia szczegółów sprawia, że chce się na nią patrzeć i patrzeć i patrzeć... i odpłynąć w marzenia o zielonej łące i błękitnym niebie, po którym leniwie przesuwają się białe obłoki chmur... ach...


Deluxe Quick Curl Barbie 1975


Ale do rzeczy. Zacznijmy od tego, że lalka pochodzi z 1975 roku, a więc z roku na tuż przed pojawieniem się sławetnej Superstar Barbie, która dość szybko zdeklasowała wszystkie wcześniej panujące headmoldy, w tym Twist'n Turn 1966 (aka Eyelash Era), który prezentuje dzisiejsza modelka.



Deluxe Quick Curl Barbie 1975


Linia Quick Curl obejmowała lalki, posiadające we włosach miedziane druciki ułatwiające szybkie układanie fryzur za pomocą dodawanych do lalek szczoteczek, zawijek i papilotów. Szczerze mówiąc efekty były średnio zadowalające, a włosy bardzo szybko się niszczyły i wykruszały z główek. Z tego też powodu trudno jest dziś kupić używaną lalkę typu Quick Curl z ładnie zachowanymi włosami.



Deluxe Quick Curl Barbie 1975

Moja lalka wciąż posiada oryginalną fryzurę, w której pięknie podwinięte loki utrzymują wszyte w główkę białe nici widoczne na zdjęciu. Po obu stronach główki znajdują się oryginalne metalowe wsuwki. Nie są one firmowo zakładane, ale ze względu na mocno wchodzące na twarz pojedyncze włosy, zdecydowałam się od razu je przytwierdzić.


Poniżej akcesoria dodawane do lalek Deluxe Quick Curl: zawijka, grzebyczek, szczotka i nawinięte na kartonik dwie ozdobne tasiemki.






Dla zainteresowanych, jak działa zawijka:





Wybaczcie, że nie cuduję z fryzurami, ale zależy mi zachowaniu oryginalnego upięcia włosów.


Deluxe Quick Curl Barbie 1976


Seria Deluxe różniła się od podstawowej Quick Curl tym, że lalki wyposażone były w dopinkę włosów wszytą na tasiemce. Takie cóś:






Część tasiemki, na której wszyte są włosy, od spodu posiada rzep, który ma stabilizować doczepkę w odpowiednim miejscu. Moim zdaniem tylko czochra włosy.


Nie chcąc rujnować fryzury, tylko przyłożyłam dopinkę, dla zwizualizowania, jak Barbie wygląda w dłuższych włosach.



Deluxe Quick Curl Barbie 1975


A w co jest ubrana Barbie?


Deluxe Quick Curl Barbie 1975


Dzisiaj można zapomnieć o podobnych kreacjach u lalek. Piękna długa, ręcznie szyta niebieska sukienka z wyciętym dekoltem u góry, i uroczą falbaną u dołu. Na wysokości piersi specjalna pętelka, przytrzymująca "łapki" od mięciutkiej dzierganej chusty narzuconej na ramiona. Na szyi białe koraliki.



Deluxe Quick Curl Barbie 1975

A na nóżkach buciki starego typu. Niebieskie i... kompletnie nie trzymające się stopy. Mattelu, please...



Deluxe Quick Curl Barbie 1975





Pudełko od lalki nie przeżyło kolejnych przeprowadzek, ale mogę Wam wstawić zdjęcie z aukcji, w której brałam udział.



Deluxe Quick Curl Barbie 1975

To były dobre czasy Mattela.




7 komentarzy:

  1. O rany! Musiała kosztować majątek! Ale jak dla mnie warta każdej złotówki;) cudeńko. Ja z kolei jestem zakochana w latach 60-70. Choć może to dlatego,ze lalki te są po prostu niedostępne przez co bardziej mnie pociągają. ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście nie kosztowała dużo. Pofarciło mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiekna jest i tez uwielbiam ta zielen oczu i blekitny cien powiek <3 Czy ona tez posiada druciki we wlosach? Bo moja Cara ma i bardzo prosto sie je uklada :) A ta szczotka, grzebin i zawijak to myslalam ze od Sindy. mam taki zestaw w domu jak by co to bede probowac krecic loki :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest piękna . Myślę,że pomimo pewnych niedociągnięć - buty, kruche włosy- reprezentuje szacowną jakość Mattela, do której teraz możemy sobie tylko powzdychać z melancholią .... :/

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę i znowu czytam o lalce, o której istnieniu pojęcia nie miałam. :-) Cudna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna. Nie lubię lalek z takimi wynalazkami, jak doczepiane włosy. Nowszej Barbie bym ich nie przypięła, a co dopiero takiej starowince :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwa lalkowa dama! bardzo się cieszę, że ja masz!

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu