wtorek, 26 kwietnia 2016

The Barbie Look - Sweet Tea 2015

The Barbie Look - Sweet Tea 2015


The Barbie Look - Sweet Tea 2015


Oto "Herbatkowa". Przyjechała do mnie niemal zaraz po premierze, jeszcze w grudniu tamtego roku. Byłam jej strasznie ciekawa ze względu na headmold Karl 2013, poza tym, podobała mi się jej stylizacja.


Kiedy pochwaliłam się jej pierwszymi zdjęciami w sieci, dowiedziałam się o kilku rzeczach, których wcześniej nie widziałam: że lalka ma krzywo namalowane usta, oko jedno większe od drugiego i że szew puścił na koszulce...  Efekt był taki, że na kilka dni straciłam serce do lalki.
 


The Barbie Look - Sweet Tea 2015


The Barbie Look - Sweet Tea 2015



Po wypakowaniu Herbatkowej z pudełka okazało się, że na tamtych wadach się nie skończyło. Jest jeszcze kilka poważnych detali, które spędzą sen z powiek nabywcom lalki, a których nie widać na pierwszy rzut oka. Co to takiego? A nie powiem :) Nie chcę psuć niespodzianki. Poza tym... na pewno trafią się same egzemplarze idealne!


Ja z moją pokraką postanowiłam się polubić, zwłaszcza, że tak na dobrą sprawę, jej wszystkie wady mi w ogóle nie przeszkadzają i ledwo je dostrzegam. Początkowe pomysły, żeby może kupić kolejny egzemplarz dawno posłałam w diabły. Jest ładna i jest moja, i to się liczy! :)


Prezentacja:


The Barbie Look - Sweet Tea 2015


The Barbie Look - Sweet Tea 2015


Elegancka kobietka z niej. Fantastycznie pozuje, choć ciężko jest uchwycić jej wzrok...



The Barbie Look - Sweet Tea 2015


The Barbie Look - Sweet Tea 2015


Pomalowane paznokcie u rąk, srebrna bransoletka i torebka z białej skórki



The Barbie Look - Sweet Tea 2015


 Paznokcie u stóp również są pomalowane! Wow!



The Barbie Look - Sweet Tea 2015



OK, obejrzeliśmy lalkę od głów do stóp. I chyba ma już tego dosyć :)



The Barbie Look - Sweet Tea 2015


The Barbie Look - Sweet Tea 2015

23 komentarze:

  1. Ja osobiście nie dojrzałam żadnej wady, za to jestem nią absolutnie zachwycona! Traktuję ją jako Barbie z wyższej półki i tym wymogom sprostała! Jest cudna i byłabym szczęśliwa, mając ją w mojej małej kolekcji!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Ollą, ta Barbie jest bardzo ładna, delikatna i niczego jej nie brakuje! Gratuluję udanego zakupu! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo - masz moje lalkowe marzenie :DDD
    odkąd Ją zobaczyłam kilka m-cy wstecz
    wręcz zachorowałam na Nią - ale gdy na
    allegro się pojawiła w dość atrakcyjnej
    cenie - akurat byłam zablokowana a i tak
    już po 3 dniach 30 sztuk poooszłooo!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest śliczna. Nie widzę żadnych mankamentów. Niektórzy już też przesadzają w tym idealnym doborze lalek. Lalka ma cieszyć i kropka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zabiaram się za te lalki City Shopper i inne, tak że miałem w planach kupić i tylko na planach się skończyło. Wszyscy mają Herbatę, nie mam ja... Jak dorwę to pewnie kupię, bo kusi, ale nie żeby oczy z zachwytu wypadały. Bardzo ładne zdjęcia, a drobne wady to tylko tacy uszczypliwi widzą :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się podoba :D Myślałam że ona jest na sztywnym ciałku. Mankamenty zawsze są obecne, nie ma lalki idealnej a na dollsforum, z tego co zauważyłam jest wiele osób, które swoich zbiorów nie pokażą a jedyne co potrafią robić to krytykować lub okazywać swoje niezadowolenie. Lalka ma się podobać Tobie, bo jest Twoja a zazdrośnicy niech sobie własny egzemplarz kupią.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja się chyba nie znam- bo mimo najwnikliwszyh obserwcji żadnej usterki nie widdzę- ba! nawet uważam, że ona jest wybitną pięknością!

    OdpowiedzUsuń
  8. "Herbatkowa" piękna...
    Bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia. Ubytków nawet nie widać, poza puszczonym szwem.
    Poza tym lalka jest naprawdę piękna! Niezłą panienkę dorwałaś! Brawo! ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznotka!
    I w obecnym czasie, właśnie na nią poluję.
    Ma nieodparty urok. >^.^<

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahaha, mam swoją własną Herbaciarkę i kilka niespodzianek zdążyłam poznać, ale mnie wciąż nie zniechęciła. To jest właśnie coś niesamowitego w tej lalce, mimo tych drobnych niedoskonałości wciąż urzeka. Tyle innych serii mnie różnymi drobiazgami zniechęciło do siebie, a ta się wybroniła :)
    Nie da się zaprzeczyć, że wygląda zupełnie inaczej niż znane nam Barbie, ma swój oryginalny wizerunek. Nie mogłabym jej sobie odmówić czy też żałować jej zakupu.
    Witaj w gronie herbaciarek, chyba kiedyś muszą się spotkać na popołudniową herbatkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. oglądałam filmiki Surasha z lalkami -
    pokazywał m.in. Sweet Tea - czy każda
    herbaciana słodyczka ma takie mikrutkie
    bioderka i różnej długości nogi?

    (co i tak mnie nie zniechęca!!!)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem chyba ślepa bo żadnej wady nie widzę. Lalka świetna!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdzie teraz mogłabym ją kupić w polskich sklepach?

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki :) sprawdzę w Smyku w okolicy

    OdpowiedzUsuń
  15. Szukaj, a jak nie znajdziesz w sklepie stacjonarnym, to zostaje Ebay. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że znajdę, jak nie to trudno, może gdzieś się jeszcze pojawi :) Widziałaś ją w Smyku? W jakim mieście?

      Usuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu