piątek, 22 kwietnia 2016

Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro

Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dzisiejszy wpis jest dla mnie szczególny, ponieważ dotyczy lalki, która była moim wielkim marzeniem z dzieciństwa. Spełniło się ono aż dwa razy, choć łatwo wcale nie było.



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Mimo, że nie była to Barbie, a jakaś tam Sindy (wcześniej nie słyszałam o takich lalkach) to po obejrzeniu reklamy z jej udziałem, nie mogłam pić, jeść, spać ani żyć. Bardzo pragnęłam ją mieć... Nie dawałam też żyć matuli, którą błagałam, żeby koniecznie porozmawiała na ten temat z świętym Mikołajem (w którego nie wierzyłam, ale mniejsza o to), którym ostatecznie okazali się rodzice na spółkę z dziadkami. Do dziś mi wypomina ten zakup, choć samej lalki nie pamięta i uparcie twierdzi, że to była Barbie.



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Jak wszystkie lalki z dzieciństwa i ona przepadła w mrokach dziejów... Co ciekawe, poza nią miałam jeszcze kilka Barbie i w ich przypadku nigdy nie cisnęło mnie aby po latach znów je mieć przy sobie. No, może poza Lovin' You Barbie, której w dzieciństwie nie znosiłam i uważałam, że jest paskudna... :)


A wracając do Sindy. Jak mogłabym się w niej nie zakochać!? Burza platynowych włosów, wielkie fioletowe oczyska i korona na głowie...



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Wielka różowa suknia ze złotymi elementami (róż + złoto = wielka miłość), bufiaste rękawy i puszystości w których schowane są dwa białe łabądki. Ich motyw pojawia się też na kolczykach i w postaci torebeczki.



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Na nogach białe pończoszki i puenty z prawdziwymi tasiemkami. W pudełku mamy jeszcze drugą parę bucików i getry.



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


 Piękna buźka...



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Po wyjęciu z pudełka:



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro

Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


I tak właśnie spełniłam marzenie po raz drugi. Bardzo długo polowałam na moją Sindy, i w końcu się udało. Uwielbiam tę lalkę i mam nadzieję, że jeszcze nie raz pojawi się na blogu.


11 komentarzy:

  1. Pięknie się prezentuje a jak fantastycznie jest wyposażona - body do ćwiczeń najbardziej mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za lalkami księżniczkami, czy baletnicami, ale powiem szczerze, że ta laleczka wzbudziła i moje zainteresowanie. Po obejrzeniu Twoich zdjęć i przeczytaniu całego wpisu, myślę, że prezentowana laleczka może być pożądana nie tylko ze względów czystko emocjonalnych i nostalgicznych, ale także ze względu na jej ciekawą stylizację i te wszystkie dodatki. Te elementy łabądkowe są fascynujące. Wyobraziłam sobie projektanta, kiedy to wymyślał cały strój i obmyślał te wszystkie elementy... Pozdrawiam :) Bardzo ciekawa panienka

    OdpowiedzUsuń
  3. w tej buźce nie możne się nie zadurzyć :DDD
    jestem szczęśliwą posiadaczką kilku panienek...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dziwię się, że bardzo chciałaś mieć tą lalkę, bo jest piękna!
    Co tu dużo mówić? Po prostu piękna i tyle!

    OdpowiedzUsuń
  5. jest urocza... nigdy nie spotkałam Sindy NRFB. Ciekawy widok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hello from Spain: I really like your Sindy. She is lovely. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  7. prześliczna!!! cieszę się, że ją ponownie zdobyłaś!!! cudowna jest! urzeka!!! to z nowszych sindy jedna z najcudowniejszych jakie widziałam!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. No, i do tego zrobiłaś piękne takie "miękkie" zdjęcia, na których lalka budzi jeszcze większy zachwyt. Jej outfit jest imponujący, nie dziwię się, że tak Ci się podobała. Będąc dzieckiem często miałam sny, w których gdzieś przypadkiem, przed blokiem znajdowałam nowiutką lalkę w pudle... :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Panienka, ale i cały komplet są niezwykle ciekawe! Urocza buzia dopełnia całości! Trzeba się zakochać i ją mieć! Gratuluję spełnienia marzeń!

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu