piątek, 29 kwietnia 2016

Party Time Barbie 1976 [european exclusive]



Party Time Barbie 1976 [european exclusive]


Kolejna Superstar Barbie w kolekcji! Niby taka, jaka każda inna, a jednak się różni. Widzicie te rzęsy? Widzicie?


Party Time Barbie 1976 [european exclusive]


Co prawda mocno już wygryzione, ale SĄ. Baśki z wszywanymi rzęsami były bardzo rzadkie, a ta konkretna dodatkowo pochodzi z serii Party Time, która pojawiła się wyłącznie w Europie.


Do mnie przyjechała w następującym stanie:


Party Time Barbie 1976 [european exclusive]


Party Time Barbie 1976 [european exclusive]


Zdjęcia pochodzą z aukcji, w której brałam udział. Jako, że lalka nie wyglądała zbyt zachęcająco, z łatwością udało mi się wygrać.


Po gruntownym szorowaniu, goleniu głowy, wszywaniu nowych włosów (łebek popękany w trzech miejscach) i odzieniu, Party Time Barbie odzyskała blask!



Party Time Barbie 1976 [european exclusive]


Party Time Barbie 1976 [european exclusive]






Sukienka pochodzi z tej samej serii, co i lalka, ale pierwotnie należała do koleżanki z headmoldem Steffie 1971.



Party Time Barbie 1976 [european exclusive]


Party Time Barbie 1976 [european exclusive]


Party Time Barbie 1976 [european exclusive]


 Nie obrażę się, jeśli kiedyś trafią do mnie pozostałe dziewczęta z serii... :)


wtorek, 26 kwietnia 2016

The Barbie Look - Sweet Tea 2015



The Barbie Look - Sweet Tea 2015


Oto "Herbatkowa". Przyjechała do mnie niemal zaraz po premierze, jeszcze w grudniu tamtego roku. Byłam jej strasznie ciekawa ze względu na headmold Karl 2013, poza tym, podobała mi się jej stylizacja.


Kiedy pochwaliłam się jej pierwszymi zdjęciami w sieci, dowiedziałam się o kilku rzeczach, których wcześniej nie widziałam: że lalka ma krzywo namalowane usta, oko jedno większe od drugiego i że szew puścił na koszulce...  Efekt był taki, że na kilka dni straciłam serce do lalki.
 


The Barbie Look - Sweet Tea 2015


The Barbie Look - Sweet Tea 2015



Po wypakowaniu Herbatkowej z pudełka okazało się, że na tamtych wadach się nie skończyło. Jest jeszcze kilka poważnych detali, które spędzą sen z powiek nabywcom lalki, a których nie widać na pierwszy rzut oka. Co to takiego? A nie powiem :) Nie chcę psuć niespodzianki. Poza tym... na pewno trafią się same egzemplarze idealne!


Ja z moją pokraką postanowiłam się polubić, zwłaszcza, że tak na dobrą sprawę, jej wszystkie wady mi w ogóle nie przeszkadzają i ledwo je dostrzegam. Początkowe pomysły, żeby może kupić kolejny egzemplarz dawno posłałam w diabły. Jest ładna i jest moja, i to się liczy! :)


Prezentacja:


The Barbie Look - Sweet Tea 2015


The Barbie Look - Sweet Tea 2015


Elegancka kobietka z niej. Fantastycznie pozuje, choć ciężko jest uchwycić jej wzrok...



The Barbie Look - Sweet Tea 2015


The Barbie Look - Sweet Tea 2015


Pomalowane paznokcie u rąk, srebrna bransoletka i torebka z białej skórki



The Barbie Look - Sweet Tea 2015


 Paznokcie u stóp również są pomalowane! Wow!



The Barbie Look - Sweet Tea 2015



OK, obejrzeliśmy lalkę od głów do stóp. I chyba ma już tego dosyć :)



The Barbie Look - Sweet Tea 2015


The Barbie Look - Sweet Tea 2015

piątek, 22 kwietnia 2016

Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dzisiejszy wpis jest dla mnie szczególny, ponieważ dotyczy lalki, która była moim wielkim marzeniem z dzieciństwa. Spełniło się ono aż dwa razy, choć łatwo wcale nie było.



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Mimo, że nie była to Barbie, a jakaś tam Sindy (wcześniej nie słyszałam o takich lalkach) to po obejrzeniu reklamy z jej udziałem, nie mogłam pić, jeść, spać ani żyć. Bardzo pragnęłam ją mieć... Nie dawałam też żyć matuli, którą błagałam, żeby koniecznie porozmawiała na ten temat z świętym Mikołajem (w którego nie wierzyłam, ale mniejsza o to), którym ostatecznie okazali się rodzice na spółkę z dziadkami. Do dziś mi wypomina ten zakup, choć samej lalki nie pamięta i uparcie twierdzi, że to była Barbie.



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Jak wszystkie lalki z dzieciństwa i ona przepadła w mrokach dziejów... Co ciekawe, poza nią miałam jeszcze kilka Barbie i w ich przypadku nigdy nie cisnęło mnie aby po latach znów je mieć przy sobie. No, może poza Lovin' You Barbie, której w dzieciństwie nie znosiłam i uważałam, że jest paskudna... :)


A wracając do Sindy. Jak mogłabym się w niej nie zakochać!? Burza platynowych włosów, wielkie fioletowe oczyska i korona na głowie...



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Wielka różowa suknia ze złotymi elementami (róż + złoto = wielka miłość), bufiaste rękawy i puszystości w których schowane są dwa białe łabądki. Ich motyw pojawia się też na kolczykach i w postaci torebeczki.



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Na nogach białe pończoszki i puenty z prawdziwymi tasiemkami. W pudełku mamy jeszcze drugą parę bucików i getry.



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


 Piękna buźka...



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Po wyjęciu z pudełka:



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


I tak właśnie spełniłam marzenie po raz drugi. Bardzo długo polowałam na moją Sindy, i w końcu się udało. Uwielbiam tę lalkę i mam nadzieję, że jeszcze nie raz pojawi się na blogu.



Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro


Dream Ballet Sindy 1992 by Hasbro

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Space Rendez-Vous Momoko 2013 [reroot]



Space Rendez-Vous Momoko 2013


Moi drodzy, przedstawiam Wam, po raz pierwszy na blogu Momoko- japońską lalkę produkowaną przez firmę Sekiguchi na licencji PetWORKs'a. Lalka zbliżona jest wymiarami do Barbie, choć jest od niej drobniejsza i posiada nieco inne proporcje.


Nie tylko, że to jest to pierwsza Momoko w mojej kolekcji, ale także pierwsza lalka, którą kupiłam tylko po to, aby ją... przerobić. Oczywiście w dość ograniczonym zakresie, gdyż od początku była niemal idealna, ale to i owo musiałam zmienić.


Zobaczcie, jaka była na początku:


Space Rendez-Vous Momoko 2013 Promo by Sekiguchi


A przynajmniej jaka miała być, bo wiecie, jak to jest ze zdjęciami promocyjnymi. Mój egzemplarz miał bardzo rzadkie włosy z widocznymi przerzedzeniami, jeden bucik zniszczony, a na obu dłoniach ciemne odbarwienia. Przyznaję, że lalkę kupiłam na duuuużej promocji, więc nie czuję się jakoś specjalnie oszukana, zwłaszcza,że to nie były usterki, z którymi nie potrafiłabym sobie poradzić.


No i wszystko wynagradza ta twarz! To jedyna Momoko, o której mi wiadomo, że posiada fioletowe oczy. Kto czytał moje starsze wpisy, ten wie, że to moja olbrzymia słabość.


Space Rendez-Vous Momoko 2013


Momoko są bardzo specyficzne w swojej urodzie. Mają ogromne uszy i dość długi zadarty nosek. Obie te cechy uważam za urocze :)



Space Rendez-Vous Momoko 2013


Od samego początku widziałam swoją Momoko w takich właśnie włosach. Żeby było śmieszniej, są one prawie 30 lat starsze od swojej obecnej właścicielki. Ofiarodawczyniami były dwie Superstarki.



Space Rendez-Vous Momoko 2013


Reroot zajął mi kilka dni. Bardzo ciężko było operować na tak małej twardej główce z milionem idiotycznie rozmieszczonych dziurek- tu przypominam, że pierwotnie Momoko posiadała krótką fryzurkę z grzywką.


Space Rendez-Vous Momoko 2013


Sukienkę uszyła superutalentowana Pani, która co jakiś czas sprzedaje swoje ciuszki na Allegro. Co prawda zaprojektowana na Barbie, ale dało radę ją dopasować i na Momoko.



Space Rendez-Vous Momoko 2013


Space Rendez-Vous Momoko 2013


Space Rendez-Vous Momoko 2013


Jestem zadowolona z ostatecznego efektu :) A gdyby komuś zbywały jakieś Momośki w domu, to proszę się kierować prosto do mnie. Mam teraz fazę :)