poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Barbie Fashionistas 2014 (piegowaty rudzielec)

Barbie Fashionistas 2014 (piegowaty rudzielec)


Barbie Fashionistas 2014 [Hairtastic 2010 headmold]


Parę miesięcy temu z wielką radością przyjęłam informację o tym, że najnowsza linia Barbie Fashionistas zostanie wzbogacona o nowe headmoldy. Od dłuższego czasu zacierałam ręce na myśl o kaukaskiej wersji Desiree z burzą blond loków, byłam też ogromnie ciekawa szumnie zapowiadanego nowego headmoldu dla Barbie.



Barbie Fashionistas dolls 2014


Dziś jednak, kiedy lalki pojawiły się w końcu w sklepach i na fanowskich zdjęciach, mój entuzjazm znacząco zmalał. Większość lalek nie zrobiła na mnie większego wrażenia z jednym konkretnym wyjątkiem...



Barbie Fashionistas 2014


... pięknego rudzielca z buzią obsypaną piegami, dzierżącego jeden z moich najulubieńszych headmoldów ostatnich lat- Hairtastic 2010. Zobaczcie to cudo!



Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Wyciągnięcie lalki z plastikowej trumienki nie było trudne, właściwie to wymagało to tylko kilku ruchów. Po chwili rudzielec zaczerpnął świeżego powietrza.



Barbie Fashionistas 2014


Lalki z nowej serii Fashionistas utraciły artykulację ciała, otrzymując za to kilka jego rodzajów, różniących się układem rąk oraz budową stóp. I tak części lalek zostawiono je w tradycyjnym układzie, a część dostała nowe płaskie stópki. Rudzielec został przy klasyce.



Barbie Fashionistas 2014


Tak rudzielec prezentuje się po uwolnieniu z okowów.



Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014



Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014

Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Barbie Fashionistas 2014


Dla takich ślicznotek warto jest czekać i sto lat! Jestem zachwycona, że Mattel sięgnął ponownie po ten zakurzony zdeczko headmold i stworzył lalkę, normalnie, jak na moje zamówienie! :)


Dla przypomnienia, w mojej kolekcji mieszka już jedna posiadaczka headmoldu Hairtastic 2010. To Glam Barbie z 2012



Glam Barbie 2012


[Więcej informacji na jej temat znajdziecie pod tym linkiem.]


A dla niezdecydowanych pragnę tylko dodać, że bzdurą są krążące plotki na temat słabej jakości lalki. Mój egzemplarz nie posiada żadnych uchybień, ani w makijażu, ani w jakości wykonania stroju czy dodatków. Włosy co prawda były nieco posklejane firmowym utrwalaczem, ale woda z mydłem skutecznie sobie z tym poradziła. Włosy są wszyte mocno i równo- nie ma żadnych przerzedzeń a czesanie nie uszczupliło objętości czuprynie.


14 komentarzy:

  1. oj tez mi nad nia palec zadrzał nad "kup teraz"
    ale sie powstrzymała i nie załuje teraz, bo po obejrzeniu zdjęc Twoich juz mi sie az tak nie podoba jak na tych promocyjnych
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, że wcale nie są tak kiepskiej jakości. Kiepskiej jakości to był pomysł Mattela, żeby odebrać fashionistkom artykulację, a poza tym wszystko zostało wykonane poprawnie i z materiałów zadowalającej jakości (czyli chropowaty plastik, oszlifowane ciałka, dobra guma na główkę i włosy, które da się czesać i modelować). Mattel nie zaniża jakości swoich produktów, tylko zmniejsza ich funkcjonalność. Jednak takie rzeczy da się ocenić już na zdjęciach promocyjnych, więc gadanie o kiepskiej jakości świadczy o naiwnym nastawieniu kupujących...

    Wcześniej fashionistki chwaliły się ciałkiem, teraz chwalą się twarzami. Gdyby teraz połączyć stare z nowymi, to by była idealna seria. Nie można Mattelowi odmówić strategii, dzięki takiej taktyce ja muszę kupić u nich dwie lalki, zamiast jednej i złożyć sobie hybrydę.

    A ruda Teresa tak mnie zachwyca, że ciągle czekam, aż się pojawi w jakimś pobliskim sklepie... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piegowata jest super! Ja w jej poszukiwaniu zwiedziłam w niedzielę pół Wrocławia. Ale już u mnie jest i teraz czeka na nowe ciuszki i sesję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wciąż jestem nie przekonana do tych lalek, o ile bardzo podobają mi się ich ubranka, to twarze wydają się takie trochę mdłe, mogli je zrobić bardziej wyraziste, no ale taki mam gust :-) Tę rudzie widzę po raz pierwszy, obok blond Desiree podoba mi się jak na razie najbardziej, ale w mojej okolicy jeszcze się nie pojawiła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa...myślę o niej od dawna i gdyby była "ruchoma" już pewnie by u mnie mieszkała :)))
    Super prezent sobie zrobiłaś i świetnie, że pokazałaś ją "z bliska" :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już jest?! Jak tylko dorwę to kupuje! Jest niesamowita! A jak oceniasz, klejoglut obecny czy nie? :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładna sztuka :-) Lubię duże oczka u lalek, a ta niunia ma takie raczej ciut większe niż standardowe wypusty z ostatnich lat.
    Jednak w zestawieniu z rudymi włosami oczyma wyobraźni widzę zielone oczyska (mam fioła na punkcie zestawu: rude włosy + zielone oczy) :-)

    Aż trudno uwierzyć, że facemold tej lalki jest identyczny z moldem wspomnianej przez Ciebie "Glam Barbie 2012". Za mało jeszcze wiem, za mało kojarzę i za mało ogarniam.

    Lalka piekna, ale mnie korci Tereska (są jej 2 tegoroczne wydania, nie pamiętam nazw...). W ogóle problem z tymi nowymi lalkami Mattel'a jest taki, że zupełnie inaczej wyglądają na fotach promocyjnych, zupełnie inaczej w pudełkach, jeszcze inaczej na zdjęciach użytkowników, a w realu to już totalnie kogel-model. Kupowanie online może wiązać się ze sporym ryzykiem niezadowolenia. Warto przed zakupem chociaż ten kartonik z lalą w łapkach poobracać i pooglądać potencjalny nabytek z każdej strony.
    Buziole, Paweł ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. CUDNA - i fajnie, że ma brązowe patrzałki - tak naprawdę
    niewiele fajnych lalek ma ciemne oczęta... :(((
    z tej serii mam blondi stojącą na promo obok facia w świetnych
    butach (korciło mnie, by Go kupić dla butów i portek) oraz tę
    najciemniejszą, obok Twej Rudej :)))
    marzy mi się oczywiście i rudaska, ale przede wszystkim urocza
    ciemnoskóra w różowatej sukienusi (obok chłoptysia w szortach)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki wielkie za recenzję, tego potrzebowałam, dokładnego obfotografowania z każdej strony :D
    Po bliższym przyjrzeniu się real foto, czar pryska, razi mnie w oczy to typowe ostatnio u Mattelowych playline bąblogłolwie, nijak nie mogę się do tego przyzwyczaić. Jednak cieszę się, że idą w kierunku różnorodnych moldów i naturalnych stylizacji. Lalka ma bardzo ładny strój, sympatyczny pyszczek z naturalnym makijażem i charakterystycznymi piegami. I te płomienno rude włosy robią wrażenie. Poczekam aż spotkam ją osobiście, najlepiej na jakiejś przedświątecznej wyprzedaży, wtedy okaże się czy mi podpasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczna! Jedna z ładniejszych barbiowatych z linii playline jaką widziałam. Wszystko w niej ładnie ze sobą współgra - nawet odcień włosów i butów :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna jest! Kusi mnie, żeby zebrać je wszystkie... Kiedyś. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. No i po co ja tu weszłam? No po co??
    A miałam na nie nie patrzeć ... nie podobały mi się, sztywniary jedne .... a teraz co?? będę szukać takiej panny po pobliskich sklepach bądź innych serwisach aukcyjnych ...

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu