środa, 14 stycznia 2015

Klonik i już

Klonik i już





Właściwie to nie wiem, co mogłabym powiedzieć o tej nieszczęsnej lalce. Kupiłam ją za 1,5zł w jednym z tych sklepików z chińszczyzną i do tej pory nie wiem, czy miało to jakiś większy sens. Kupiłam, bo mi się jakoś tak żal zrobiło. Lalka, mimo, że wykonana z podłych surowców i po najmniejszej linii oporu, ma wyjątkowo sympatyczny i zarazem mocno smutny pyszczek.











Choć mocno powątpiewam, czy takowa istnieje, to z chęcią dokoptowałabym jeszcze brunetkę :)


17 komentarzy:

  1. Tych lalek na potęgę jest w chińczykach, ale jeszcze nie widziałam takiej brunetki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie, nie, nie... miała ją zgredka, miałem ją ja.... i ty?! boże, łaj... u mnie w chinczyku za 2,50 all inclusive są... chyba nawet gorsze jakościowo niż ta....

    OdpowiedzUsuń
  3. choć przyglądając sie tej buzi... zainwestować w jakość i wykonanie i kawał ładnej lalki by był!

    OdpowiedzUsuń
  4. Buzię ma bardzo ładną, gdyby tak dodać jej obfitą fryzurę i włosy dobrej jakości, byłaby śliczną lalką!

    OdpowiedzUsuń
  5. ło mamciu! Nóżki jak patyczki!
    Nie dziwię Ci się, że Ci się żal zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Laleczka ma bardzo ładną buzię. U Ciebie będzie jej zdecydowanie lepiej niż w sklepiku z chińszczyzną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Takowych w naszych chińczykach nie uświadczysz.
    Rzeczywiście ma sympatyczny pyszczek:)

    OdpowiedzUsuń
  8. W porównaniu z maszkaronami, które można nabyć w sklepie za złotówkę, to Twoja złotowłosa jest miss universe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sobie kupiłam jeszcze brzydszą, bo była w ciąży. Nie miałam serca zostawić ciężarnej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam podobną za złotówkę. Miała DZIECKO.
    http://annorelka.deviantart.com/journal/Jestem-I-dziwne-duperele-EDIT-16-04-468038063

    OdpowiedzUsuń
  11. es muy curiosa

    http://myblythejulyandme.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ma zadziwiająco ładne oczy- ale tak naprawdę ładne, nie żebym na siłę usiłowała znaleźć coś znosnego. Może z grzywką wyglądałaby lepiej, ale z kolei mogłoby to zasłonić jej te patrzałki...

    OdpowiedzUsuń
  13. Eeech, kiedyś to nawet tanie klony były jakieś... bardziej starannie zrobione. *staruch mode on*

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda na bardzo tani produkt, ale oczka ma piękne.

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam tych "lalek" w dzieciństwie dziesiątki... robiły za służące dla mojej jedynej Barbie od Mattela. aż się łezka w oku zakręciła :D pamiętam te czasy :)

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu