środa, 19 lutego 2014

6 komentarzy:

  1. Na sto procent widziałam te lalki w pudełkach, konkretnie te z lewej, w kostiumach z dodatkowymi strojami do areobiku: http://1.bp.blogspot.com/-6bdu7ANqsaY/UwUmE-u4xuI/AAAAAAAAG8U/goEl8RmLYEI/s1600/16.jpg To był sklep dewizowy w Juniorze. Zawsze sądziłam, że to były Diany, ale teraz już wiem, że nie :D Dokładnie przypomniałam sobie ten widok: dwie lalki z prawej, dwa stroje z lewej!

    OdpowiedzUsuń
  2. MAM! Mój zestaw, to był "My home", tylko pani K miała inną kieckę! ;) A dres od pana K. nadal wala mi się gdzieś po lalkowej szafie! :) Tak jak spódniczka małej K. ;)
    Dzięki Ci cudowna kobieto! Tyle wspomnień!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastycznie chociaż tak sobie pooglądać na zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziki szał!
    Chociaż mnie się akurat Kingletki nie podobają (na tyle by jakąś zgromadzić), ale tyle dobra w jednym poście... ach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witamy!
    Zapraszamy do udziału w Konkursie na Nieoficjalny Blog Roku 2014! ;)
    http://nieoficjalny-blog-roku.blogspot.com/

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu