środa, 1 stycznia 2014

Susy dolls

Susy dolls


Susy dolls


Pierwszy w tym roku wpis zaszczycą swoją obecnością dwie lalki Susy. Lalki, które większości z nas są znajome, bo od czasu do czasu przewijają się na aukcjach czy też przewalają w koszach z używanymi zabawkami. Najczęściej jednak wpadają nam w ręce zupełnie przypadkowo, przy okazji zakupu większego zestawu używanych lalek.


Twarzyczka Susy posiada od początku niezmieniony head mold i podobny styl makijażu. Najpopularniejsza wersja Susy to taka, jak na zdjęciach- czyli błękitnooka blondynka z burzą włosów na głowie. Jednakże trafiają się i brunetki, i rude, i zielonookie i jeszcze inne.


Susy zrodziła się pod koniec lat 80-ych a jej producentem do dziś jest firma Creation & Distribution Ltd mieszcząca się w Hong-Kongu. Lalki te są cudownym reliktem przeszłości i choć idą z duchem czasu a ich garderoba i styl podlegają subtelnym zmianom, to wciąż zachowują klimat lalek z początków lat 90-ych. Są tworzone z wysokiej jakości tworzywa a ich ubranka uszyte są porządnie i ze smakiem.


Po intensywnych poszukiwaniach Susy, z przykrością oznajmiam, że na obecną chwilę w Polsce z niewiadomych powodów lalki te są niemożliwe do kupienia w regularnej sprzedaży- mimo, iż wciąż można znaleźć stare oferty sklepów internetowych, które teoretycznie powinny te lalki mieć wciąż na magazynach. Strony te jednak są martwe i nie ma kontaktu z właścicielami.


Pociechą nie będzie to, że z kolei w rosyjskich sklepach internetowych lalek tych jest zatrzęsienie :) Inna rzecz, że Susy, tak jak i Betty Teen można, przy sporej dawce szczęście spotkać w jakichś mniejszych, zapomnianych przez pana Boga, sklepikach.



Susy dolls


Swoje dwie Zuzie udało mi się odkupić od Pani, która pozbywała się swojej kolekcji lalek. Niestety nie wiem, czy jest ona kolekcjonerką, czy też tylko pozbywała się zabawek z dzieciństwa, ponieważ mimo prób zagadywania, Panią interesowały wyłącznie dane potrzebne do realizacji sprzedaży. Szkoda o tyle, że wtedy mogłabym dowiedzieć się więcej na temat wieku lalek. Zwłaszcza ta po lewej zachowana jest w tak świetnym stanie, że spokojnie mogłaby być lalką kupioną wczoraj. Co ciekawe, w ofercie Creation & Distribution Ltd figuruje obecnie plażowa seria Susy z takimi samymi kapeluszami, jaki ma moja Susy!




Susy dolls


Lalki na pierwszy rzut zdają się być identyczne, a jednak skrywają pewne tajemnicze różnice. Mniej tajemnicza jest obecność biżuterii w uszach lalki z lewej strony i jej brak u lalki z prawej- co więcej, ta druga nie posiada nawet śladu dziurek w uszach. Bardziej tajemnicza różnica, widoczna dopiero po zdjęciu ciuszków, polega na obecności namalowanej bielizny u lalki z prawej.




Susy dolls


Susy posiadają sygnaturę na dolnej części pleców:  


CD


Susy w kapeluszu, podejrzewam, że posiada swoje kompletne, oryginalne ubranko, zaś co się tyczy tej drugiej, to przyjechała do mnie zupełnie naga (chyba, żeby liczyć namalowaną bieliznę). Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się złapać jakąś Susy, zwłaszcza brunetkę z zielonymi oczami, bo i takie istnieją. A jak nie... to zawsze zostaje reroot ;)

11 komentarzy:

  1. Ciekawe te panienki :))
    Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zuzanki lubię, jak Stefcie. Moją Movie Star Susy kupiłam dwa lata temu w markecie Społem, wtedy jeszcze nie wiedziałam, co to za lalki, ale wiedziałam, że muszę ją mieć. Kiedy już ją kupiłam, dowiedziałam się i pojechałam, by kupić resztę (a była jeszcze jedna Movie i dwie Miss Susy), zostały tylko Miss Susy w strojach kąpielowych, które, o dziwo, miały ciałko bardziej przypominające belly button, bo bez skrętnej talii. Jednak w tych lalkach słodka buzia to kwintesencja i szkoda, że nie jest u nas w sklepach dostępna, jak jej partner, którego często widuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hello from Spain: beautiful dolls. Susy is fabulous to begin this New Year. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie się marzy ciemnoskóra Zuźka-mulatka z ciemnymi włosami, ale to najrzadszy gatunek i u żadnego ze znajomych lalkozbieraczy takiej nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje panienki mają urocze twarze a kapelusik jest cudowny! Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio na pchlim targu kupiłam Susy ( tak myślę) ale on anie posiada sygnaturki, czy możliwe, że niektóre mogą ich nie mieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, że to Susy! Słyszałam, że nie każda posiada sygnaturkę :)

      Usuń
  7. ... i znowu udało mi się dzięki Tobie zidentyfikować laleczkę :):)

    OdpowiedzUsuń
  8. ... i znowu dzięki Tobie udało mi się zidentyfikować nowy nabytek :)

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu