niedziela, 26 stycznia 2014

Steffi Love Las Vegas outfit 572-4990

Steffi Love Las Vegas outfit 572-4990


Steffi Love Las Vegas outfit 572-4990


Dziś zaprezentuję Wam oryginalne ubranko Steffi Love, które udało mi się ostatnimi czasy upolować. Jest kompletne i posiada swoje pudełeczko.



Steffi Love Las Vegas outfit 572-4990


Do prezentacji ubranka poproszona została piękna modelka, która przyjechała do mnie od Ani z bloga Doll Second Hand. Jest to lalka pochodząca z jednej z najstarszych serii Steffi Love.



Steffi Love Las Vegas outfit 572-4990


Dlaczego właśnie ona? Ponieważ ze wszystkich Stefek jakie mam, najbardziej przypominała mi modelkę prezentującą zakupione ubranko. Lalka siedzi sobie w prawym dolnym rogu zdjęcia.



Steffi Love Las Vegas outfit 572-4990


Steffi Love Las Vegas outfit 572-4990


Ostatnie chwile przed odmontowaniem ubranka z tekturki.



Steffi Love Las Vegas outfit 572-4990


Tyle lat zastanawiałam się, czemu niektóre buciki posiadają dwie małe dziurki na spodzie podeszwy... Teraz już wiem! Są one potrzebne do przymocowania bucików nitką do pudełka!


Voila! Steffi się przebrała i wygląda cudownie!



Steffi Love Las Vegas outfit 572-4990



Kolory ubranka są bardzo żywe, wręcz dyskotekowe. Podoba mi się tiulowa konstrukcja na główkę i niebieskie buciki.



Steffi Love Las Vegas outfit 572-4990


Na koniec pochwalę się drugą Steffi, która przyjechała do mnie już jakiś czas temu z wielkim kołtunem na głowie. Najstarsze Steffki miały włosy z dobrego jakościowo tworzywa, dzięki czemu przy odrobinie cierpliwości, ich włosy można przywrócić do zadowalającego stanu.



Steffi Love dolls


Obie Stefki posiadają ten sam typ ciała, ale ta z lewej strony ma już nowszy rodzaj makijażu, gdzie oczy są większe i mocniej podkreślone, a usta czerwieńsze.



Steffi Love dolls


19 komentarzy:

  1. Ale rarytas Ci się trafił - uwielbiam zdjęcia na tyłach takich pudełek! No, i miło widzieć u Ciebie moją dawną Stefcię w pełnej krasie. Nie wierzę, że udało Ci się doprowadzić jej włoski do tak dobrej kondcji! Jak to zrobiłaś? Jeśli można wiedzieć... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Twoją loczkową nic nie robiłam, bo wygląda świetnie. Tą drugą kupiłam ze dwa miesiące wcześniej w większym zestawie lalek.

      Usuń
    2. Lunarh, w takim razie nie wiem, jak to robisz, że u Ciebie na zdjęciach jej włoski wyglądają ze 100 razy lepiej niż u mnie :-D

      Usuń
  2. bardzo ładne te ubranka, Stefki mają w ogóle super dodatki :) Czasem nawet ładniejsze od Mattela :) Zwłaszcza mebelki i inne drobiazgi dla małych :)
    Twoje Stefki teraz wyglądają jak gwiazdy filmowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę, pięknie je wystroiłaś i obie modelki wyglądają świetnie! Też podziwiam fryzury obu lalek, bo moja Steffi miała "straszne" włosy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna jest :) jak ja lubię takie stare, zapudełkowane ubranka - to prawdziwe skarby! Właśnie uświadomiłaś mi, że jeden jasnoróżowy pantofelek, który mam w domu - jest od Steffi :) dokładnie taki sam fason, jak niebieski od Twojego ubranka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie się prezentuje - świetny traf takie ubranko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz bardziej kocham stare Stefcie :) !!! Jak pięknie wyglądają !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmmm, ubranko widoczne na zdjęciu z przodu pudełka nijak nie przypomina tego, które jest w pudełku. Zresztą, ubranko pominę milczeniem, bo zachwyciła mnie scenka uwidoczniona z tyłu opakowania. Prawdziwa jaskinia hazardu - ruletka, automaty, żetony, stół zakryty zielonym suknem. Wow! Stefki trafiły do jaskini hazardu i dały porwać w szpony nałogu. Aż dziw, że się nikt na takie zdjęcie na pudełku od lalkowego stroju nie oburzył :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeju faktycznie. Cóż za cudowna, malownicza senka. Tak czułam, że Stefanie mimo tych sympatycznych buziaczków to diabelskie pomioty są.

    Czy podzielisz się wnętrzem tego katalogu? Umieram z ciekawości co tam jeszcze może być. Czaję się na taki inny teraz, ale niedawno spłukałam się na dwa kolejne Midże i boję się, że może się nie udać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielę się na pewno :) Może uda mi się zeskanować jeszcze w tym tygodniu :)

      Usuń
  9. Strasznie podoba mi się ta błękitna sukienka!
    Niedawno kupiłam Stefkę i ona ma piękne włosy. Myślałam, że to jakiś ewenement, a tu proszę- da się!

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko, Twój post to całe moje dzieciństwo! Miałam MASĘ Steffi, nawet kilka ciekawych modeli (murzynka, czerwonowłosa czarownica z ciałkiem typu pajacyk). Nawet nie wiesz, jak tęskno mi do tej różowo-zielonej kolorystyki :)
    Kurczę, Twój post mnie inspiruje, żeby wreszcie zacząć prowadzić swojego lalkowego bloga :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! :) Czy któreś z tych Stefek jeszcze posiadasz?

      Usuń
    2. Została mi głowa murzynki oraz "szmaciankowa" Steffi... czarownicę usiłowałam zOOAKować, niestety po latach okazało się, że włosy były fatalnej jakości i same wypadły :O muszę kiedyś nadrobić braki i dokupić starą Steffkę - ku pamięci :)

      Usuń
    3. Została mi głowa murzynki oraz "szmaciankowa" Steffi... czarownicę usiłowałam zOOAKować, niestety po latach okazało się, że włosy były fatalnej jakości i same wypadły :O muszę kiedyś nadrobić braki i dokupić starą Steffkę - ku pamięci :)

      Usuń
  11. PS No i oczywiście również czekam z niecierpliwością na skany katalogu :) coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  12. ... i jeszcze raz przyszłam obejrzeć rudą Stefcię - a nawet dwie - w tym przybytku hazardu :)

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu