piątek, 20 grudnia 2013

Steffi Love- New York Gala 573 5409

Steffi Love- New York Gala 573 5409


Steffi Love- New York Gala 573 5409


Zawsze mi się marzyła Stefka starego typu w takim naprawdę porządnym stanie. Z nienaruszonym mejkapem i błyszczącymi włosami, a na dodatek z jasno określoną tożsamością i w oryginalnym ubranku. To wszystko, no może poza bucikami, mam!



Steffi Love- New York Gala 573 5409


Ostatnimi czasy stara Steffi przeżywa istny renesans na blogach i forach lalkowych. Znacznie wzrosło zainteresowanie, a liczba szczęśliwych posiadaczy, tudzież drżących poszukiwaczy, też jest coraz wyższa. I fajnie! Nawet bardzo! Różnorodność wyprodukowanych w latach 90-ych Steffi jest wręcz bajeczna. I mimo, że z twarzy, większość z nich jest do siebie, kubek w kubek, podobna, to ciekawe stylizacje, ciuszki i akcesoria wszystko wynagradzają.



Steffi Love- New York Gala 573 5409



Mnie szczęśliwie trafiła się Steffi w wersji wieczorowej. Posiada ona dość skomplikowaną kreację z z warstwy czarnego materiału, groszkowanego tiulu i mieniącego się gorsetu. Szyja opatulona została białym futerkiem, który przywodzi na myśl kołnierz ortopedyczny. Przynajmniej nie musi się bać, że ją gdzieś zawieje z okna.






Steffi ma przepiękne włosy w najbardziej charakterystycznym dla wszelkich Steff z lat 90-ych, koloru, który można by opisać jako mysi blond. Są bardzo długie i gęste, z przodu wykończone grzywką. Część włosów została przewiązana ozdobną tasiemką.



Steffi Love- New York Gala 573 5409



Próby sfotografowania lekko steranego już pudełka nie zakończyły się wielkim sukcesem, gdyż bez lampy nie wychodziło nic, a z lampą... no cóż, spójrzcie sami.






Obrazek z tyłu pudełka postanowiłam potraktować starym skanerem.
Reszta lalek z serii też jest super, co? Ta różowa lalka jest chyba najbardziej atrakcyjna :) Róż rządzi!



Steffi Love- New York Gala

16 komentarzy:

  1. Właśnie się zastanawiałam czy jest jakiś sposób na rozpoznanie Steffki, która nie ma swojego firmowego odzienia? Pewnie prawdziwi pasjonaci umieją je rozpoznać, ja na pewno nie :)
    Taka różowa kiecka długo walała mi się po pudle z ciuchami i nie wiedziałam, że to od Steffie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są sposoby, ale tylko na co poniektóre egzemplarze. Najlepiej, żeby dana lalka miała choć najdrobniejszy elemencik z oryginalnej garderoby. Nawet jeden but, czy szczątki biżuterii. Wtedy już można coś kombinować. A różowa suknia jest boska, ale w połączeniu z tym, eee, jak to nazwać, tym na górze wdziankiem :)

      Usuń
  2. Hej, wysłałam Ci linka do aukcji. Mam nadzieję, że mi pomożesz i rozszyfrujesz co to za jedna ;)
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Dziękuję- wiadomość otrzymałam, zasępiłam się i odpisałam :) Jesteśmy w kontakcie!

      Usuń
  3. Hello from Spain: nice dress with polka dots. She is very pretty. I like. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  4. Steffi prezentuje się wspaniale a jej włosy wyglądają naprawdę fajnie, nie tak jak mojej, które ścięłam do ramion i wreszcie wygląda jak...lalka.(chciałam napisać-człowiek)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W krótkich włosach, Stefy też prezentują się doskonale! Niestety dla większości używanych jest to jedyny ratunek, kiedy włosy się już tak bardzo wytrą i "popalą", że żadna mniej inwazyjna metoda nie ma szans...

      Usuń
  5. Stefka w czarnej kiecuszce podoba mi się zdecydowanie najbardziej :).
    Jak miło widzieć ją w stanie oryginalnym :):) Makijaż daje świeżością po oczach ;).
    Bardzo by się przydał "Przewodnik do oznaczania gołych Stefek" - czy to w ogóle jest możliwe ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł z tym przewodnikiem, acz nie będzie to łatwe zadanie... Na razie mam jeszcze zbyt wąską wiedzę, żeby móc się na coś takiego porywać.

      Usuń
  6. To białe to futerko? :D uśmiałam się. Myślałam, że to jakaś ochronka a pod nią jest jakiś brylantowy naszyjnik, coby się nie zgubił albo nie zniszczył? A potem przyszło skojarzenie z kołnierzem ortopedycznym! Bardzo ciekawa ozdoba, a sama Stefka jest SUPER – stan idealny! Gratuluję dobrego zakupu! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Brylantowy naszyjnik? Hmm... faktycznie czegoś jej brakowało! Skąd by tu coś wytrzasnąć... hm... :)))

      Usuń
  7. Ania z Dollsecondhand ma zdaje się identyczną :)

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu

Archive