czwartek, 19 grudnia 2013

Evening Glamour 2004 by Chic Boutique

Evening Glamour 2004 by Chic Boutique 


Evening Glamour 2004 by Chic Boutique


Lalki Chic Boutique nie są w Polsce często spotykane, a wielka szkoda. W Stanach, można na nie trafić w sklepach Toys R Us, w sieciach Kmart i Walmart. Stanowią one tam tańszą alternatywę dla wszędobylskich i drogich Barbie.


Z tego, co widziałam w sieci, lalki te posiadają przynajmniej dwa różne head moldy. Jeden, wygląda jak mocno przebudowana wersja matellowskiej Mackie a druga taka jakaś uśmiechnięta. Spójrzcie na zdjęcia.



Photo from Philly Collector Blog


Photo from Philly Collector Blog


Moja lalka posiada pierwszy typ główki.



Evening Glamour 2004 by Chic Boutique


Atrakcyjna, niska cena tych lalek ma przełożenie oczywiście w użytych do produkcji tworzyw.  Ciało, choć posiada ładną linię, jest zupełnie sztywne. No, oczywiście, można robić wymachy kończynami, ale bez ruchów odwodzących. Główka kręci się dookoła, bez możliwości ruchu góra-dół. Ciężko mi powiedzieć, jak jest ona zamontowana, gdyż po mocnym odchyleniu, ma się wrażenie, że zaraz trzaśnie wewnętrzny zaczep.


Tułów nie posiada skrętnej talii, zaś nogi się nie zginają. Przy próbie siadu, lalka szeroko rozkracza się w literę v. Za to ma bardzo ładnie wyprofilowane stopy! Na które nie każdy bucik wejdzie. Szkoda tylko że dłonie są wykonane tak po macoszemu. Istne łopaty...


Włosy lalki są kolorze jasnego blondu i sięgają mniej więcej do pasa. W większej części zachowały miękkość i lśniącą gładkość, ale im niżej tym gorzej. Rodzaj włosia jest podobny do simbowego, a może i ciut lepszy. Wielkim plusem jest doskonale wyważona ilość włosów i gęstość ich wszywania.



Evening Glamour 2004 by Chic Boutique


Sukienka, w którą ubrana jest lalka, należy tak naprawdę do Season's Sparkle Barbie z 2001 roku. Oryginalnie ubrana była dużo strojniej.



Evening Glamour 2004 by Chic Boutique [source]


Mówiąc szczerze, akurat ta blondynka nie jest moją faworytką ze względu na zbyt mocny makijaż i napompowane usta, jednakże są wśród lalek Chic Boutique i takie, które bardzo chciałabym móc zobaczyć z bliska. Ale to chyba z każdym rodzajem lalek tak jest, że jedne nam od razu wpadają w oko, a inne wcale. Nie ustaję więc w poszukiwaniach i czekam na kolejną Chic. Może tym razem brunetkę?



Evening Glamour 2004 by Chic Boutique

14 komentarzy:

  1. Te usta są faktycznie jak balony, ale całościowo lalka robi dość sympatyczne wrażenie. Te ciemne i uśmiechnięte wersje bardziej do mnie przemawiają. Bardziej wolę lalki w strojach "casual" niż w tych strojnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że trafiła mi się najmniej atrakcyjna z nich wszystkich lalka (oczywiście, każdy ma inny gust). Dlaczego ma takie wielkie te ustaaaa....

      Usuń
  2. Widziałam taką na Alledrogo w wersji ciemnowłosej i uśmiechniętej! Jeśli się jeszcze zjawi to podrzucę link :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hello from Spain: I had not seen before this doll. I like the dress ... Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem niebrzydkie te lalki, faktycznie pierwszy raz widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lalka prezentuje się bardzo ładnie. Nie wiedziałam nawet o takiej serii lalek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu coś świeżego, prawda? Lubię czasem się oderwać od Mattellek i innych, równie popularnych, bliźniaczych tworów.

      Usuń
  6. Ona mi przypomina jakiś mold Integrity Toys. Któryś z tych bardziej playlinowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? Ja się na nich kompletnie nie wyznaję, ale zaintrygowałaś mnie!

      Usuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu

Archive