poniedziałek, 4 listopada 2013

My Scene Goes to Hollywood Barbie 2005

My Scene Goes to Hollywood Barbie 2005


My Scene Goes to Hollywood Barbie 2005


No skoro już mam brunetkę, to głupio było nie wziąć blondynki, prawda? Leżała tak sierota na ziemi z wielkim kołtunem na głowie, a facet wołał za nią 20zł. Oczywiście tak długo go dręczyłam, że spuścił poniżej połowy ceny. Z pewnością żeby się mnie już pozbyć :D Tak, czy inaczej, wróciłam do domu z lalką, która średnio pasuje do reszty mojej kolekcji.



My Scene Goes to Hollywood Barbie 2005


Co więcej, zaczynam nabierać obaw, że na dwóch Scenkach się nie skończy... Przecież jeszcze by się jakaś czarnowłosa przydała... a może jeszcze mulatka?..

Póki co, mam dwie:


My Scene Goes to Hollywood Barbie & Chelsea 2005


My Scene Goes to Hollywood Barbie & Chelsea 2005


Obie z tej samej serii My Scene Goes to Hollywood 2005. Niestety żadna z lalek nie posiada swojego oryginalnego stroju.


A wracając do blondynki, to ona wydała mi się tak bardzo słitaśna, że zafundowałam jej ręcznie szyty (nie przeze mnie, niestety) różowy komplecik.



My Scene Goes to Hollywood Barbie 2005


Taki troszkę piżamkowy, gdyby nie ta spódniczka... Choć kto powiedział, że w spódniczce nie można spać?






I tak najlepsza z tego wszystkiego jest przepaska z pomponem na głowie!



My Scene Goes to Hollywood Barbie 2005


Chce mi się Nolee z tej serii!!!  ><


8 komentarzy:

  1. Mi się chce Scenkę od dawna, ale póki co żadna mi w ręce nie wpadła. Może to i dobrze?
    Widziałam różową piżamę ze spódniczką! Nie mówię, że taką samą, ale potwierdzam istnienie takiego tworu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello from Spain: I really like these two dolls. The blonde has a beautiful mane. I like your outfit in pink. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  3. to chyba najładniejsza seria scenek! a lalka faktycznie słitaśna

    OdpowiedzUsuń
  4. Nareszcie! Moje ukochane Scenki ! :) Mam ich 15 i pożądam każdej następnej :)
    Z całego stroju najbardziej podobają mi się rajstopy - całość jest uroczo cukierkowa :)
    Kocham wszystkie Scenki z wyjątkiem Kennedy Fab Ekspression , która mnie trochę przeraża :/ .

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ cukierkowato wygląda:) Jak ulał do niej pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz jest chyba najlepszy czas na Scenki. Dziewczynkom znudziły się na rzecz Monster High i na allegro można je kupić za bezcen ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie chcę cię martwić, ale one są stadne...bądź gotowa na zmasowany atak. Świetne ubranie, w ogóle cała jest piękna- moja Madison była tak łysa, że przed śmietnikiem uratował ją mój kaprys- "zrobię repaint, jestę artystą". Czy wyszło jej to na dobre- rzecz dyskusyjna, ale gdyby wyglądała jak twoja, w życiu bym jej nie skrzywdziła :)

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu