poniedziałek, 14 października 2013

Steffi Love Welcome Baby

Steffi Love Welcome Baby


Steffi Love Welcome Baby


Pomysł z ciążowymi lalkami nie jest wcale taki nowy. Nie wymyśliła go ani Simba Toys, ani Mattel. Takie lalki były 10, 20 i 30 lat temu. Nie mam większej wiedzy na ich temat, ale nie raz migały mi na Ebay'u tego rodzaju lalki. Każda posiadała dość podobny mechanizm brzuszkowy, w którego wnętrzu znajduje się mały dzidziuś.



Steffi Love Welcome Baby


Moja ciążowa Steffi przybyła do mnie niespodziewanie, znaleziona na jednym ze stoisk z używanymi przydasiami. Była to doskonała okazja, żeby za nieduże pieniądze przyjrzeć się z bliska lalce, którą wciąż można znaleźć na sklepowych półkach. Byłam ciekawa, jak taka lalka wygląda nago...



Steffi Love Welcome Baby


Steffi posiada oryginalne ubranko, z którego pomału zaczęłam ją rozdziewać. Okazało się, że pod kwiecistą tuniką i jeansowymi spodniami, znajduje się biała bielizna!



Steffi Love Welcome Baby


I wreszcie widzimy brzuszek! Majtasy są wygodne i dobrze dopasowujące się do zmiennego obwodu



Steffi Love Welcome Baby






Po lewej brzuszek normalny, po prawej ciążowy. Jak nacisnąć ten z lewej, wsunie się on do środka i wtedy można założyć większy ciążowy.

 
Zdjęcia promo


Wewnątrz wnęki brzusznej znajduje się dzidziuś, a przynajmniej powinien. Ja niestety go nie dostałam w komplecie ze Steffi.

Ciekawe, czy kiedyś brzuszki do Steffi będą tak ekstremalnie trudne do zdobycia, jak obecnie brzuszki od Midge z Happy Family?



Steffi Love Welcome Baby


8 komentarzy:

  1. Mnie zawsze ciekawiły lalki w ciąży :D pamiętam jak byłam w 3 klasie podstawówki, mama koleżanki pracowała w sklepie z zabawkami koło szkoły i pewnego dnia koleżanka powiedziała, że pokaże nam lalkę w ciąży... z wypiekami patrzyłyśmy jak sprzedawczyni pokazuje nam lalkę i jej dopinany brzuszek... niestety nie pamiętam co to była za lalka... to było 21 lat temu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć bardzo fajna lalka :P też taką miałem kiedyś
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba muszę kupić taką pannę swoim chłopcom... będzie idealna jako surogatka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy element kolekcji:) Sprytnie wymyślili ten brzuszek. Stefka wygląda na dobrą mamę, szkoda,że nie dostanie bobaska;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też zawsze byłam ciekawa jak to jest z tym stefkowym brzuszkiem....
    Szkoda że zawartość brzuszka wybrała wolność ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Marzyłam o Stefce w ciąży, ale rodzice uparcie nie chcieli mi jej kupić. "Zaciążałam" moje Baśki poprzez np wepchnięcie im pod kieckę poduszeczki albo balonika ;)
    Dzisiaj już tak bardzo nie pragnę ciężarnej lalki, ale sentyment pozostał. Miło na nią popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello from Spain: Steffi is lovely. Very cute. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  8. O mam tę mamuśkę u siebie i to z bobasem w środeczku:)

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu