piątek, 3 maja 2013

Growing Hair Rapunzel from Simba Toys 2010

Growing Hair Rapunzel from Simba Toys 2010


Growing Hair Rapunzel from Simba Toys 2010


Bajkę o Roszpunce znam bardzo dobrze, choć wiedza ta nie ma wiele wspólnego z kreskówką, którą trzy lata temu (2010) wypuścił na świat Walt Disney Animation Studios. Jako dziecko sporo czytałam, a wszelkiego rodzaju bajki, baśnie, podania, legendy i mity były swego rodzaju konikiem. Och, jak ja odlatywałam czytając o tych wszystkich zasiedmiogórolasokrainach! Potrafiłam godzinami czytać a potem o tym opowiadać.

Na ile akcja filmu Zaplątani (Tangled) zgodna jest z pierwowzorem bajki Braci Grimm o Roszpunce to nie mam pojęcia... przynajmniej do czasu kiedy zbiorę się w sobie i obejrzę wreszcie animację.

Ojcem opisywanej dziś lalkowej Roszpunki jest Simba Toys. Zawsze podchodzę do ichnich wytworów z dalece posuniętą ostrożnością, zwłaszcza do jakości wykonania włosów. Jak widać, i jak legenda też niesie, Roszpunka ma zajebiaszczo długie włosy. W tym wypadku dość przyzwoite, ale uwaga, jak na lalkę do postawienia na półce za szkłem- do zabawy dla dziecka absolutnie odradzam. Włosiska potwornie się plączą i zwijają- są też dziwnie elastyczne i "strzelają" w trakcie czesania.







Lalka posiada ciekawy gadget w postaci wysuwanego z główki warkoczyka z jaśniejszej wiązki włosów- służy do tego zlokalizowana na plecach śrubka przypominająca kwiatek, w który natychmiast wplątuje się reszta włosów.

Mimo tych kilku "ale", lalka jest wyjątkowo ładna i warta uwagi! Buzię ma urokliwą (piegi <3) i, wydaje mi się, dobrze odwzorowaną na filmowej postaci. Brawo dla Simby!


Growing Hair Rapunzel from Simba Toys 2010

10 komentarzy:

  1. Roszpunka ma ciekawe spojrzenie- oczy wielkie jak tafle 2 jezior. Ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ ona ma oczyska, czy to mechanizm na plecach ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Simbowa Roszpunka nigdy mi się nie podobała, chociaż u Ciebie wygląda nawet sympatycznie. Jak działa ten mechanizm?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ ona ma wielkie oczyska ;-) Lalkę tą akurat znam bardzo dobrze bo o mało co nie trafiła do mojego domu na półkę z lalkami córki. Trochę płaczu w sklepie było ale do domu mogła z nami pojechać tylko jedna księżniczka, stanęło na Arielce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Buziak ma przeuroczy, ale powiem szczerze, że pomysł z włosami średnio mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Skąd taka lalka u Ciebie? :-) Roszpunka od Simby śmieje się, jak głupi do sera, a już nawet nie chcę sobie wyobrażać, jak wyglądają te włosy po kilkukrotnym czesaniu... Widziałam kilka takich zmaltretowanych "okazów" na Allegro i zastanawiam się, dla kogo Simba te włosy robi, jeszcze przedłużane...

    OdpowiedzUsuń
  7. hej
    Roszpunka jest świetną lalką , duże zielone oczka i te piegi sprawiają że ma twarz małej psotnicy
    też mam ją w mojej kolekcji
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszczek cudny, ale wyobrażam sobie, jakich słów musiałabym użyć, przy rozplątywaniu tych kłaczków!
    Zwykle produkty Simby mi się średnio podobają, ale akurat Roszpunka "Mattela" (z twarzy) się do tej nie umywa!

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu