wtorek, 23 kwietnia 2013

Parisian Barbie 1979


Parisian Barbie 1979


Piękna Paryżanka to druga występująca na moim blogu lalka z serii Dolls of the World. Pamiętacie Koreankę? Moja niestety już w wersji współczesnej, ale u Imogen możecie podziwiać w pełnym rynsztunku, zresztą tak, jak i wiele innych dziewcząt z serii DOTW.


Moja Parisian Barbie mimo swoich 34 lat zachowała się idealnie. Nic nie wypłowiało, nic nie popękało ani nie przebarwiło. Wszystkie elementy stroju, poza podmienionymi butkami są na swoim miejscu, nawet te sekretne...



Parisian Barbie 1979


Fajna podwiązeczka, co? :) Super są też czarne pończochy, których precyzja wykonania pozytywnie zaskakuje. Kto by dzisiaj dziergał prawdziwe pończochy dla lalek? Obecnie maluje się im nogi na odpowiedni kolor i po sprawie...



Parisian Barbie 1979


Zwróćcie uwagę na słodki pieprzyk pod prawym okiem lalki i zabawne pióro na jej główce.
Pod szyjką klasyczna kamea. Kto pamięta, u kogo jeszcze zobaczymy podobną?



Angel Face Barbie 1983


Swoją drogą obie lalki: Parisian i Angel Face mimo odmiennych headmoldów mają zaskakująco dużo cech wspólnych. Np. identyczny bledziuchny kolor ciała, kolor ust, obie panny mają wąskie brwi i identycznie drobno wszywany włos.



Parisian Barbie 1979


U Paryżanki włosy są w cudownym kolorze złocistego blondu. Od razu pragnę przestrzec przed próbami burzenia defaultowej fryzury, gdyż pod gładko zaczesanym do góry pasmem włosów znajduje się krótkie blond afro, które co prawda ładnie nadaje objętości kokowi, ale psuje skutecznie możliwość przemodelowywania.



Parisian Barbie 1979


Ale taki to już urok lalek kolekcjonerskich. One mają po prostu stać i ładnie wyglądać. A Paryżance udaje się to rewelacyjnie :)


Wpis dedykowany Luci_Fair.

środa, 10 kwietnia 2013

Fashion Show Ferrari Barbie 2004



Fashion Show Ferrari Barbie 2004


Taka to panna wpadła ostatnimi czasy w moje ręce. Jako iż nie ufam swoim zdolnościom identyfikacyjnym lalek wyprodukowanych po '95-ym, oddałam sprawę specjalistom. Długo nie czekałam, bo Kate, ekspresowo rozpoznała mi lalkę.


Do zdjęcia lalka została ubrana trochę na podobieństwo oryginału, acz nie są to jej własne ciuszki.

niedziela, 7 kwietnia 2013

Jewel Secrets Barbie 1986 II



Jewel Secrets Barbie 1986


Rozpisywać się specjalnie na temat samej lalki nie będę, ponieważ już to zrobiłam- niemal rok temu w tym oto miejscu. Uprzedzam, że wpis mrozi krew w żyłach, więc ludzie słabego serca i nerwów powinni sobie odpuścić... ewentualnie zaparzyć melisy i dopiero wtedy zasiąść do czytania :)



Jewel Secrets Barbie 1986


Ale, ale. Dziś chciałabym pokazać coś, czego nie miałam jeszcze rok temu, a co tak wyszydziłam w poprzednim wpisie dotyczącym Jewel Secrets- czyli... jak to wówczas określiłam srebrny śliniak dla bobasów (moja fantazja i sposób dobierania słów czasem potrafią zaskoczyć mnie samą ;)). Dopóki tego ustrojstwa nie miałam, nie wiedziałam, jak bardzo jest ono niezbędne. No bo powiedzcie sami, czyż Baśka nie wygląda teraz 100 razy szykowniej?



Jewel Secrets Barbie 1986


A wszystko dzięki Balantynie- która zupełnie bezinteresownie zaproponowała, że spakuje "walający się po domu" jak to ujęła, śliniak i mi podeśle. Balantyno, raz jeszcze Ci dziękuję! Niby mała rzecz a jak... wielka i jak cieszy!!!






Na powyższych czterech zdjęciach możecie prześledzić zmiany w wyglądzie śliniaka w zależności od tego, jak ustawimy kryształek. Może być biały, różowy lub niebieski. Na ostatnim zdjęciu widać mechanizm działania (najlepiej powiększyć zdjęcie).


A skoro już mowa o Jewel Secrets, to chciałabym zaprezentować oba posiadane przeze mnie egzemplarze.



Jewel Secrets Barbie 1986


Obie panny pochodzą z Malezji, a mimo to różnią się od siebie. Niestety moje umiejętności fotograficzne są tak marne, że nie byłam w stanie uchwycić tego, co najbardziej różni obie lalki- czyli cera. Lalka z lewej ma w porównaniu z tą z prawej twarz, jakby posypaną pudrem- jest o ton jaśniejsza i co ciekawe- sama twarz jest również o ton jaśniejsza od reszty ciała!



Jewel Secrets Barbie 1986


Obie lalki mają drobny problem z linią wszycia włosów nad czołem, co u tej z lewej strony widać, aż nadto. Lalka z prawej przyjechała do mnie od Starego Zgreda i jest jedną z moich ulubionych. Ale, na Boga, Zgredzie, coś Ty zrobiła z pasmem włosów nad czołem? Skąd te karby, co? :3 Haha, ale dzięki temu małemu OOAKowi, mam Jewelkę jedyną w swoim rodzaju :)



-*** -_-_-***-


PS. Dla spostrzegawczych: we wpisie jest zawarte pewnego rodzaju oszustwo, gdyż Jewelka nie jest tą samą, opisywaną rok temu. Jest to niemal identyczna kopia, acz w dużo lepszym stanie- no i nie ma dziury w głowie ;) Celem wpisu było jednak zaprezentowanie śliniaka, także... deal with it! ;)

środa, 3 kwietnia 2013

Pet Doctor Barbie 1996



Pet Doctor Barbie 1996


Przyznam szczerze, że chociaż jest to lalka bardzo charakterystyczna i na wzgląd nietypowego malunku oczu niepowtarzalna- miałam niemały problem z jej rozpoznaniem. Niby twarz jakaś znajoma, a jednak ni cholery nie mogłam wpaść na odpowiedni trop. Całe szczęście z pomocą przyszła tu Aida, której wystarczyło jedno spojrzenie na zdjęcie, żeby wiedzieć.


Proszę Państwa, oto Pet Doctor Barbie z 1996 roku.


Pet Doctor Barbie 1996


Niestety nic nie zostało z jej oryginalnego ubioru. Sukieneczka w którą jest przyobleczona, pochodzi z linii Fashion Avenue Barbie. Jeśli ktoś znałby numer katalogowy- byłabym wdzięczna za informację.



Pet Doctor Barbie 1996


Nietypowość oczu lalki jest bardzo wyraźna. Ślepia są duże i posiadają wyraźną, wypukłą powiekę (zabieg taki zwykle stosowało się w przypadku lalek kolekcjonerskich, choć spotkać się z tym można też było u kilku playline'ów, np. u Sea Holiday Barbie z 1993). Charakterystyczny jest też różowawy cień kładący się na górnej i dolnej powiece oka.



Pet Doctor Barbie 1996