niedziela, 17 lutego 2013

United Colors of Benetton Teresa 1991

United Colors of Benetton Teresa 1991


Śliczna Benetton Teresa w wydaniu plażowym. Jak widzicie, dzierży ona headmold Steffie, co czyni ją wyjątkowo atrakcyjną. To, co pierwsze rzuca się w oczy, to niespotykany kolor włosów- nazwałabym go: rdzawym kasztanem. Pukle są miękkie i lekko falują. Pierwotnie występująca grzywka została zaczesana do góry i misternie wpleciona w resztę włosów.






Lalka na pewno przypadnie do gustu wszelkim antyfanom różu, gdyż nie znajdziemy go u niej ani ociupinki. Usta, jak widać, są krwiście czerwone, oczy zielono-brązowe, z mocno zielonym cieniem na powiekach, policzki zaś leciuchno zarumienione, również na czerwono. Taka zdrowa dziaucha.
Przyjechała z fabryki w Chinach i podejrzewam, że innych wersji nie spotkacie, choć poprawcie mnie, jeśli się mylę. Tutaj dodam, że Benetton Teresa jest lalką wydaną wyłącznie na Europę.

Oryginalne ubranko niestety się zagubiło, ale oryginalna żółta biżuteria wciąż jest obecna. Jako wielbicielka klasycznych diamencików, nie specjalnie zachłystuję się plastikowymi kółkami, ale do szalonego stylu Benettona, pasują wręcz idealnie. Do plażowego stroju zastępczego również :)


31 komentarzy:

  1. Czekałam na ten wpis cierpliwie. Warto było!!!! Piękna Tereska!!!! Kolorystyka ciekawa, rysy twarzy cudowne i zero różu- mój ideał!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna Tereska ;-) Moim zdaniem jest jej bardzo do twarzy w nowym wdzianku.

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest Benneton Terka? O Matko? W życiu bym nie powiedziała! Ten strój, makijaż i kolczyki... przecież nawet w oryginale nie mogłyby pasować lepiej!
    Ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  4. O nie! To jedna z niewielu lalek, których chcę tak bardzo, że aż mnie skręca!
    Dlaczego nie jest moja, dlaczego?!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, na pewno jeszcze trafisz na swój egzemplarz :) Na eBayu się trafia!

      Usuń
  5. Idealnie jej dobrałaś to ubranko, nie wiem jak wyglądało jej oryginalne, ale z tym trafiłaś w dziesiątkę!
    Śliczna lalka, podoba mi się jej ma tę buźka i włosy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale śliczności ;) Ma przezaje.....ste oczka :) Zakochałem się normalnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest tak inna od wszystkich Basiek :), piękna i to że nie znajdziemy u niej ani trochę różowego koloru czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zero różu i już! :) Choć przyznam, że przyjechała do mnie w różowym ubranku...

      Usuń
  8. Laleczka ma chyba inaczej namalowane usta, niż inne Stefki - kojarzy mi się, że większość lalek z jej gatunku ma plumpiaste, całuśne wary, a ona ma je łagodniej zarysowane i dłuższe. a może to tylko złudzenie optyczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Rzeczywiście ma nieco węższe usta. No i ta intensywna czerwień też robi swoje.

      Usuń
  9. hej
    gratuluję cudownej lalki ,
    pozdrawiam ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna jest! Steffie w każdym wydaniu wygląda wspaniale :) To taki uniwersalny mold,z którego można stworzyć wiele wspaniałych lalek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! Choć co za dużo to nie zdrowo. Jako, że mold Steffie znów wrócił do łask, Mattel aż przesadza z ilością takich samych lalek :/

      Usuń
  11. smakowita!! Kolor włosów faktycznie ma śliczny, nie taki oklepany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość Steffek z lat 80-90 ma włosy brązowe (z pewnymi wyjątkami), a ta akurat otrzymała bardziej rudawy odcień.

      Usuń
  12. Wydaje się, że lalka jest w jednej tonacji kolorystycznej: i włosy, i „skóra” - tak bym chyba ją identyfikował, i chociaż ładna, to bardziej jestem za Whitney :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczna, udało Ci się wydobyć całą urodę lalki! Wcześniej wydawała mi sie przeciętna, teraz mnie zachwyca. Cała seria Benetton jest bardzo ciekawa, moja siostra miała w dzieciństwie Barbie Benetton, i przez to mam do nich duży sentyment. Zainspirować mnie do szukania Teresy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że zmiana fryzury pomogła. Grzywka była trwale odkształcona, więc musiałam ją zaczesać do góry. No i nie ma już dwóch kitek. Przez to Teresa wygląda poważniej i zyskała pazur :)

      Usuń
  14. Bardzo fajna. Świetne zdjęcia jej zrobiłaś :) Ta burza włosów to niezła ozdoba Teresy. W tej fryzurze super wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tereska z moldem Steffie, a to Ci dopiero ;-) Lalki z tej serii zawsze mi się podobały właśnie ze względu na brak różu - dziś ten styl jest trochę taki lumpeksowy, ale Tereska prezentuje się świetnie :-P

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu