środa, 30 stycznia 2013

Fashionistas Barbie Cutie 2009

Fashionistas Barbie Cutie 2009

Szok w kapciach! Lunarh idzie z duchem czasu, dlatego przygarnęła do stadka tę oto dziewuszkę. Narobiła ona sporo zamieszania wśród dostojnej starszyzny lalkowej, ale ostatecznie wszyscy bardzo ją polubili.


Fashionistas Barbie Cutie 2009


I niech mi nikt nie mówi, że ona jest brzydka. Zmienia się świat, zmieniają się dzieciaki, inne jest postrzeganie tego, co ładne i modne. Nam, starym dziadom współczesne Barbie kojarzą się źle, wydają się nam wulgarne i seksistowskie, ale przepraszam bardzo.... czy kiedykolwiek dorośli inaczej spostrzegali te lalki? Ja sama pamiętam, co moi rodzice mówili we wczesnych latach 90-ych  o lalkach Barbie- wg nich były ohydne, niezgrabne i kompletnie bezużyteczne. Wspominali, "jakie to urocze laleczki produkowano w czasach ich dzieciństwa", na co ja wybuchałam czczym śmiechem patrząc na małą kolekcję plastikowych bobasków mojej matki. To one były dla mnie paskudne i bezużyteczne...


Fashionistas Barbie Cutie 2009


A swoją pierwszą Fashionistkę kupiłam tak naprawdę w celach badawczych. Byłam niezmiernie ciekawa, jak wygląda sprawa artykulacji ciała oraz jakość wykonana całej lalki.

I przyznam, że jestem pod wrażeniem. Żałuję, że nie miałam takiej lalki w dzieciństwie. Jej możliwości ruchowe są po prostu prze-fantastyczne! Włosy, wbrew moim obawom, okazały się być dobrej jakości, bardzo przyjemne w dotyku, błyszczące i miękkie. Jedyny mankament Cutie, to jak dla mnie, wielkość jej głowy (za duża) i zbyt mocny makijaż.


Fashionistas Barbie Cutie 2009


A na koniec, Cutie zaprezentuje prezent, jaki dostały moje lalki od Moni! Monia, bardzo, bardzo Ci dziękuję- w imieniu własnym i wszystkich moich małych kobitek.


Fashionistas Barbie Cutie 2009


31 komentarzy:

  1. Ha! Nie wierzę ;]
    Moje zdanie na jej temat znasz, ja wszystkie fashionistki lubię. A Cutie to rzeczywiście jedna z nielicznych lalek z fajnymi włosami.
    Ciekawe jak szybko najdzie Cię ochota, żeby pozbawić jej ciała na rzecz innej lalki, ot choćby tak z ciekawości ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście, że pozbawię ją ciała :D Kupiłam tę lalkę właśnie po to, żeby rozebrać ją na części pierwsze i kombinować :3

      Usuń
  2. Jestem odrobinę zszokowana Fashionistką u Ciebie na blogu. Jednak trzeba przyznać że właśnie te lalki za kilka lat będą uznawane za perełki jak dla nas teraz są lalki z lat 80 czy 90. Co do głów współczesnych lalek Barbie, też nie może dotrzeć do mnie po co są takie duże, ale ja się już przyzwyczaiłam, mam całą półkę w pokoju u córki lalek z dużymi głowami ;-) Nie zwróciłam nigdy wcześniej uwagi na to że Fashionistki patrzą w bok, fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest projekt badawczy, muszę przecież wiedzieć, co się dzieje na rynku. Monsterkę już obmacałam, teraz czas na Fashionistkę :D

      Usuń
    2. Ja wczoraj macałam Livkę, ta to ma dopiero wielka głowę!!! ;-)

      Usuń
  3. Lalka jest całkiem fajna. A ciało ma rzeczywiście niezłą artykulację !!!
    Może zmień jej tylko makijaż (spróbuj sił w nowej dziedzinie, mnie też do tego namawiają) :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie chodzi o to, że lalka jest brzydka bo na pewno nie jest. To kwestia lubienia czegoś, jednym się podoba bardziej drugim mniej. O ile kocham superstarki, to nie mogę powiedzieć, że nie lubię tych współczesnych, po prostu mniej mi się podobają ale ogólnie ujdą w tłoku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie spodziewałabym się Fashionistki u Ciebie! :) No i masz rację, to nie są brzydkie lalki, ale jednak wielkość ich głowy to coś co i mnie odrzuca... (właśnie przez to nie lubię współczesnych Barbie...). Ale to ciałko jest bardzo przyjemne :) Sama byłam go bardzo ciekawa i w ten o to sposób pozbawiłam głów 3 Fashionistki na rzecz Superstara, Divy i Oriental - i teraz mam 3 idealne Fashionistki ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. hej
    gratuluję lalki , jest cudna .
    świetne ma ciałko ,
    pozdrawiam ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. wow!ależ zaskoczenie!idziesz z postępem! :) Cutie jest bardzo wdzięczną modelką!a butów ile ma!!!!!!!!!!!! ja chcę te jej kozaczko-botki różowe!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wśród nowych lalek szukam takiej, która byłaby odpowiednikiem dawnego Superstara. Fashionistki mają szansę stać się takimi lalkami dla współczesnych dzieciaków. To są ładne, wesołe lalki, tyle że nie opromieniają ich nasze wspomnienia z dzieciństwa, stad podchodzimy do nich trochę jak do jeża :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... no właśnie! Ciekawe, które lalki będą najbardziej pożądane za 20lat. Monsterki? Fashionisty? Które? Jaki mold? :)

      Usuń
  9. Bardzo mi się podoba pomysł "projektu badawczego". Ciekawa sprawa. A buty prześwietne!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. woja Cutie ma bardzo łobuzerski uśmiech;)
    Mam wrażenie, że coś knuje;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem w lekkim szoku, że prezentujesz fashionistkę :D Ale masz rację - za 20 lat będą obiektem westchnień tak jak dziś superstary.
    Nie zapomnij pokazać efektów eksperymentów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładna jest i już! Moją pierwszą secondhandową Fashionistkę wielbię od tygodni - siedzi na półce nad komputerem, a ja średnio co pięć minut na nią patrzę i się zachwycam ;)
    Pretensji o za dużą głowę trochę nie rozumiem, to przecież wszystko kwestia punktu odniesienia. Owszem, w porównaniu z Barbie starszego typu ma tę głowę sporą, ale już przy My Scene i MH całkiem zgrabną i niewielką ;) A gdyby porównać z taką Blythe na przykład... to wyszłoby na to, że Cutie prawie nie ma głowy ;)

    P.s. Kolekcja butów budzi zazdrość w mojej bosej gromadzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No masz rację z tymi głowami, acz dla mnie idealnym rozmiarem jest ten superstarowy i nie mogę się przekonać do innego... : /

      Usuń
  13. Ładna jest i już! Moją pierwszą secondhandową Fashionistkę wielbię od tygodni - siedzi na półce nad komputerem, a ja średnio co pięć minut na nią patrzę i się zachwycam ;)
    Pretensji o za dużą głowę trochę nie rozumiem, to przecież wszystko kwestia punktu odniesienia. Owszem, w porównaniu z Barbie starszego typu ma tę głowę sporą, ale już przy My Scene i MH całkiem zgrabną i niewielką ;) A gdyby porównać z taką Blythe na przykład... to wyszłoby na to, że Cutie prawie nie ma głowy ;)

    P.s. Kolekcja butów budzi zazdrość w mojej bosej gromadzie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Napisałam długi komentarz i po zatwierdzeniu zniknął. strzelam focha, nie chce mi się pisać od nowa :(

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie skończyło się na jednej fash, a każda kolejna poszła na sprzedaż lub na ciałko, jakoś do większej ilości nie mogę się przekonać :-) Twoja Cutie naprawdę jest ładna i, uwierz, ma jeden z delikatniejszych makijaży z fashionistek :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z delikatniejszych? o_o Chyba inne mi się nie spodobają zatem...

      Usuń
    2. Przynajmniej mi się tak wydaje :-) Twoja ma bardzo delikatne kolory :-)

      Usuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu

Archive