wtorek, 8 stycznia 2013

Dream Time Teddy Bear 1984

Dream Time Teddy Bear 1984

Słuchajcie! Moja rozmarzona Baśka w końcu odnalazła swojego misia! O niej samej możecie poczytać tutaj, a ponieważ Misiak kompletnie sterroryzował wszystkich swoim puchatym urokiem osobistym, to nie pozwalał robić zdjęć, na których by nie było choć kawałeczka jego samego.


Dream Time Barbie 1984


A kto jest temu wszystkie mu winien?! Pani Gabrysia i zaprzyjaźniona z nią Gosia, które bezpardonowo spakowały Misiaka Świętemu Mikołajowi do worka i kazały podrzucić pod moją choinkę. Z relacji Gosi, Pani Gabrysia, która zagląda na mojego bloga (a nie posiada swojego), przejęła się brakiem właściwego Misiaka w objęciach Dream Time Barbie, i że miała trakowego, wspaniałomyślnie postanowiła go przekazać Gosi dla mnie, za co jestem dozgonnie wdzięczna :)

A sam Misiak jest huncwotem, który dobrze wie, jak korzystać z uroku osobistego! Kupił nim wszystkie moje Baśki i jedynego Kena, który prosił, żeby o tym nie mówić nikomu... ups... właśnie się wydało. Sorry, Ken... :D


Dream Time Barbie 1984


Misiak: Bliżej mnie daj! Wyostrz na mnie!!! Yeah!

Misiak ma parcie na szkło, nie da się ukryć...


Dream Time Barbie Teddy Bear 198


No ale przyznajcie sami... Spojrzeć i nie zakochać się?! To N I E M O Ż L I W E!

Ostatecznie Misiak zażądał typowej sesji na stojaku, albowiem jest poważnym modelem, a nie tam jakimś dodatkiem do Barbie. Okey... zgodziłam się, bo co innego mi zostało...


Dream Time Barbie Teddy Bear 1984


Misiak: No, ale weź no jakiś mniejszy mi daj...


Dream Time Barbie Teddy Bear 1984


Misiak: idealnie.


Dream Time Barbie Teddy Bear 1984


Barbie: Misiak, chodź na rączki.

Misiak: Kobieto, ogarnij się. Nie wypada, żebyś mnie tak publicznie obściskiwała!  Jestem poważnym misiem, mam prawie 30 lat!


Dream Time Barbie Teddy Bear 1984


Misiak: I Tadek też tak uważa!

Barbie: Kto?


Dream Time Barbie Teddy Bear 1984


Tadek, czyli zastępczy misiak Baśki, nie mniej uroczy od tego właściwego :) Więcej jego fotek możecie znaleźć tutaj.



Dream Time Barbie Teddy Bear 1984


Oba misiaki natychmiast się skumplowały, jak to misiaki :D


Dream Time Barbie & Teddy Bear 1984


Pani Gabrysiu!!! Cały dzisiejszy wpis dedykuję Pani oraz Gosi, która przekazała mi brakującego Misiaka od Pani. Zrobiłyście mi wspaniały prezent. Dziękuję, dziękuję, dziękuję!!!

26 komentarzy:

  1. Misiak rzeczywiście fajowy, taki puchaty wygląda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ słodko-różowy miszon!gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że Basia swojego misia kocha i bardzo za nim tęskniła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hello from Spain: This Barbie is very cute. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ uroczy miś. Świetne zdjęcia Ci wyszły :) Gratuluję takiego mikołajowego prezentu dla Barbie.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dzięki! A to nie koniec prezentów był!

      Usuń
  6. hej
    uroczy misio , słodki .
    pozdrawiam ;-)))

    cudne zdjęcia , podoba mi się pierścionek od Baśki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stare Baśki miały takie diamencikowe pierścionki. Mam do nich wieeeelką słabość :)

      Usuń
  7. Moim zdaniem nawet w "Fakcie" i "Teleexpresie" powinni powiedzieć o tym cudownym "odnalezieniu" się różowej pary!
    To jest dopiero prawdziwy cud Bożego Narodzenia!!!!
    Misiek powinien napisać teraz autobiografię, a Baśka iść do Drzyzgi ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie rozumiem, dlaczego, jeszcze się o tym nie mówi! "Pudelek" też nie zareagował, jak na razie...

      Usuń
  8. Misiek opanował wszystkie zdjęcia. Hura! Nareszcie jakaś odmiana od tych nudnych lalek :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba ten wpis!!! Jest pełen życia i humoru!!!świetny!!! Przeczytałam już ze 20 razy- no i wcale nie zamierzam na tym zakończyć!!! Zdjęcia przepiękne!!!!Misiek faktycznie zawojował Twoja krainę Barbie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz obie laleczki będą miały po misiu jedna Tadzika, a druga Tedzika =)

      Usuń
  10. Jak to dobrze, że Barbie odzyskała swojego Miśka, mam tylko nadzieję, że o "starym", zastępczym kumplu nie zapomni? ;)
    I jak na barbiowego Miśka przystało - cały puchaty i różowiutki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście jest przesłodki. :) I jak dobrze prezentuje się na stojaku. Normalnie profesjonalny model. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyszłam ponownie poczytać mój ulubiony, pełen optymizmu wpis! Pozdrawiam, Gośka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyszłam sobie poczytać mój ulubiony wpis na Twoim blogu- to majstersztyk blogowy!!!

      Usuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu

Archive