sobota, 26 stycznia 2013

Barbie My First Genuine Fashion #5614 1982

Barbie My First Genuine Fashion #5614 1982

Kiedy wpadła mi w łapy ta śliczna sukienka, od razu wiedziałam, że zaprezentować może ją wyłącznie ognista brunetka. Przeleciałam wzrokiem po wszystkich dostępnych (żałuję, że mam ich tak mało) i wybór padł na Pretty Perfume Whitney z 1987 roku.


Pretty Perfume Whitney 1987 & Barbie My First Genuine Fashion #5614 1982


Krwiście czerwona suknia idealnie współgra z ciemniejszą karnacją Whitney. Nadto pikanterii dodaje efektowny czarno-srebrny pas wspaniale podkreślający szczupłą talię modelki.

Pierwotnie, do sukienki dodana była czarna torebeczka w kształcie kłódki oraz seksowne czerwone klapeczki na szpilce. W naszej sesji zostały one zastąpione ciemnoszarymi czółenkami.


Pretty Perfume Whitney 1987 & Barbie My First Genuine Fashion #5614 1982


Tak komplecik prezentował się w opakowaniu:


Barbie My First Genuine Fashion #5614 1982


Ciekawostka!

Zwróćcie uwagę na nietypowy malunek oczu Whitney. Otóż, u większości Pretty Perfume (zachęcam zajrzeć do wpisu Aidy, która ma szczęście posiadać dwie Pretty Perfume Whitney z dwóch różnych krajów produkcji) występują dwa białe błyski w kształcie kropeczek. W tym wypadku jest to jedna kropeczka i jedna dłuższa kreseczka.


Pretty Perfume Whitney 1987


Mimo tej różnicy to wciąż Pretty Perfume :) Kraj produkcji: Chiny.

5 komentarzy:

  1. hej
    ślicznie wygląda lalka w tej sukience , a paseczek podkreśla jej talię
    pozdrawiam i życzę udanego weekendu

    ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę, że masz tę lalkę- jest cudowna, przepiękna! Oczywiście ładnie jej we wszystkim! I ładnie jej, gdy jest goła! Urzeka delikatnością!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pasuje dziewczynie - i kolor i krój. Ale, jak to mówią, ładnemu we wszystkim ładnie, a ta panienka na brak seksapilu i wdzięku narzekać stanowczo nie może :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hello from Spain: congratulations on having in your collection this Barbie. She is very cute. I love the red dress. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka idealnie współgra z usteczkami, pięknie Whitney wygląda teraz :-) A z ciekawości poszłam moją sprawdzić - ma kropeczki i dodatkowo (chyba) ciemniejszą cerę niż Twoja :-)Ale może to kwestia światła... :-)

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu

Archive