poniedziałek, 12 listopada 2012

Dee Dee from Barbie and the Rockers 1985

Dee Dee from Barbie and the Rockers 1985


Dee Dee from Barbie and the Rockers 1985

Dee Dee Rockers po raz pierwszy pojawiła się na moim blogu przy okazji prezentacji stroju Barbie Dance Magic Fashion #7391 1989, w którym, nie omieszkam jej pochwalić, wyglądała olśniewająco.

Przyszedł jednak i ten dzień, by pokazać się w swoim oryginalnym, rockowym przyobleczeniu. Deede, prosimy Cię do nas!


Dee Dee from Barbie and the Rockers 1985


Oto i ona! Bajecznie kolorowa, od stóp do głów. W mojej opinii Dee Dee jest najciekawiej ubraną i najładniejszą pośród wszystkich lalek z serii Barbie and the Rockers.

W skład stroju wchodzi luźna, zsuwająca się nieco z ramion cytrynowa koszulka z nadrukiem, tęczowe leginsy w nieregularne cętki, czarna minispódniczka z pseudoskórki, pomarańczowe buty na szpilce oraz mechate akcesorium, które można zawiązać na główce lalki. Ja owinęłam je wokół bioder, ponieważ na głowie jest już zainstalowana, również pochodząca z zestawu, pomarańczowa koronkowa wstążka. Identyczną posiada Dana Rockers.


Dee Dee from Barbie and the Rockers 1985

Biżuteria Dee Dee składa się z plastikowego pierścionka w kolorze cytryny oraz kolczyków posiadających pomarańczowe elementy ozdobne z przezroczystego tworzywa. Wydają się dość niewygodne, ale samej Dee Dee wydaje się to nie przeszkadzać. Dodatkowo, na ręku znajduje się pomarańczowa bransoletka w formie sprężyny- kultowy gadget z końca lat 80-ych, występujący również w serii Wet' N Wild.


Dee Dee from Barbie and the Rockers 1985

Ślepia Rockerki są w dwóch tonach brązu, podkreślone czarną kreską (zobaczcie, że na dolnej powiece brak jest rzęs). Powieki pomalowane podobnie, jak u Barbie- srebrnym oraz fioletowym cieniem. Usta są pełne w ładnym naturalnym kolorze.

W czasach, gdy wszyscy sikają po nogach na widok lalek o moldzie Steffie, zapominamy o innych, równie pięknych, jak np. mold Spanish zaprezentowany dziś przez Dee Dee Rockers.
Piękno polega na różnorodności, dlatego chciałabym, żeby pośród moich Superstarów pojawiło się jak najwięcej ich koleżanek. I oby portfel nie płakał za głośno ;) Czego sobie i Wam życzę.

38 komentarzy:

  1. Dee Dee ma bardzo sympatyczną buzię i wygląda na wiecznie zdziwioną ;) Zdecydowanie bardziej podoba mi się to dziewczę w swoim oryginalnym wdzianku aniżeli w falbaniastej sukni ;]
    A portfel można zaklinać i modły ku niebiosom wznosić a i tak ledwo zipie... i nie płacze już nawet a ryka - jak to mówi moje dziecię ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie, to ona wygląda na zasmuconą. Ma trochę zgaszone spojrzenie. Ciekawe, co się stało? Może to ta jesień...

      Usuń
  2. Ależ piękna lalka!!!!!!!!!! Ma ciekawy styl! Prawdziwa gwiazda lalkowego świata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaskakujące jest to, że mimo zaskakującego zestawu kolorów i faktur materiałów- całość jest niezwykle harmonijna. Dzika natura lalki została podkreślona i trafnie wyeksponowana.

      Piękne foty zrobiłaś!

      Usuń
    2. O, ja byłam przekonana, że albo się wściekniesz, albo kulturalnie wycofasz z komentowania :P W końcu zawsze psioczyłaś na Rockerki za ich jadowity makijaż :D A tu proszę!

      Usuń
  3. piękna jest.... strój to podstawa, mojej jego brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, Dee Dee jest tak ładną lalką, że w cokolwiek jej nie ubierzesz, będzie pięknie!

      Usuń
  4. Dee Dee jest najpiękniejszą z Rockersów! I to dokładnie w tym wydaniu! Mimo mieszaniny wzorów, kolorów i faktur materiałów wszystko tworzy jedną, spójną i piękną całość! Spanish jest jeszcze mało doceniana (oby po tym poście się to zmieniło!), ale to lalka, którą na pewno warto mieć w swojej kolekcji!

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przyznać, że jak rzadko kiedy Mattel postarali się o strój, wygląda faktycznie bardzo prawdziwie, pamiętam, że widywałam tak i jeszcze "lepiej" ubranych ludzi XD Bardzo ciekawa buzia, niektórym ludziom kojarzy się ze Steffie, ja jednak nie widzę pomiędzy nimi nic wspólnego. Nie jest szczególnie piękna, ale jest interesująca i co najważniejsze - inna od większości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie raz widziałam aukcje z lalkami o moldzie Spanish, opisanych jako Steffie. Oczywiście cena była w związku z tym odpowiednio wyższa :/

      Usuń
  6. Przyznam się szczerze że nigdy nie trzymałam lalki z tym moldem w rękach a szkoda bo na twoich zdjęciach wygląda bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna! Uwielbiam ten nosek jak ziemniaczek (ja uwielbiam ziemniaki). Bardzo ale to bardzo lubię takie kolorowe lalki z lookiem lat 80tych. I te kolczyki!
    "Normalna" kobieta gdyby takie nosiła to były by chyba wielkości pacek na muchy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Te cętkowane legginy są obłędne. Stroje Rockersów nieodmiennie mi się kojarzą z Van Halen, wczesnym Aerosmith, ba! nawet Madonną z "Like a Virgin". Są nie do podrobienia i niestety, to se ne vrati.
    Koszulka mojej Dee Dee straciła te urocze paseczki i większość blasku, szkoda, bo to strasznie fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobieto, ja czekam aż Ty te wszystkie swoje lalki obfocisz i pokażesz na blogu. Noż ile można prosić! >:D

      Usuń
    2. Ale tak wszystkie na raz? A co ja tam potem będę wrzucać, hę?
      Miałam plan na post o kilku lalkach na raz, ale wyczaiłam właśnie aukcję na ebayu, w której są zarąbiste dodatki to tej właśnie ekipy. Jak wygram - post odłoży się w czasie, a ja będę kombinować inny.

      Usuń
    3. :D super, ale... to co, znowu se poczekamy na nowe wpisy :/

      Usuń
  9. Ona jest po prostu "inna" i dlatego taka fajna. W dodatku - ciemnoskóra. no sam mniód i malina :)

    OdpowiedzUsuń
  10. hej
    widzę że Dee Dee to świetna lalka , ma śliczną buzię .
    strój podkreśla jej kolor skóry i oczy - wygląda cudnie
    bardzo mi się podobają jej kolczyki
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej lubię mold Spanish w roli Murzynki, niż kwadratowy Christie...

      Usuń
  11. To chyba moja ulubiona seria z lat 80.! Mam co prawda pierwszy wypust, ale teraz zabieram się za kompletowanie drugiego, z 1988 :D Zacząłem od mojej ulubienicy - Dany ;)
    Gratuluję Dee Dee i to w tak świetnym stanie! :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gratuluję Twojej gromadki! Życzę szybkiego skompletowania drugiej serii :)

      Usuń
  12. To połączenie ciemnej skóry i intensywnych kolorków sprawia, że wygląda bardzo egzotycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lalki z tej serii zawsze są mile widziane u mnie. Wprawdzie nie jestem pewna, czy Dee Dee jest tą moją ulubioną, ale trzeba przyznać - ten look! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze Diva, która walczy z Dee Dee o miano najpiękniejszej :D

      Usuń
  14. Dla mnie to jest najbrzydszy nos w całej historii lalek Barbie, ten kartofel jest paskudny i dzięki Bogu, że Mattel stworzył Kena lekarza! Marsz dziewczyno do chirurga plastycznego i to już! Jestem człowiekiem głęboko kochającym chirurgię plastyczną i wszelkiego rodzaju zabiegi pompowania, wstrzykiwania, podciągania itd. więc ten kinol godzi w moje poczucie estetyki :D Oczywiście też mam lalkę z takim moldem... :/ Całe szczęście, że Dee Dee ratuje strój... w sumie to dziwne, że koronka futro, skóra, bawełna, nadruk, panterka i srebrna nitka połączone razem, dały taki efekt! Stwierdzam, że to majstersztyk w projektowaniu ubioru!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marcin, bo zaraz zarobisz w nos ;)

      Usuń
    2. Zawsze mówię co myślę i nigdy nie jestem poprawny politycznie :D
      A jak mi zniekształcisz nosek... to najwyżej drugi raz go zoperuję hahaha ;D ;D ;D

      Usuń
    3. :3 Jakbyś miał potrzebę zdefasonowania noska, to wiesz, gdzie mnie szukać :'D

      Usuń
  15. Piękna panna. Bardzo ładnie się prezentuje w swoim oryginalnym stroju. :)

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu