sobota, 8 września 2012

Pinypon, Famosa

Pinypon, Famosa

A co? Nie samą Barbie człowiek żyje.


Pinypon

Pierwszy raz lalki Pinypon zobaczyłam na blogu Imago. Mają tak słodkie mordki, że nie idzie normalnie przejść obok i się nie uśmiechnąć :D Parę dni temu zahaczyłam na bazarku o faceta, który wyprzedawał jakieś drobiazgi po swoich córkach (mam nadzieję, że mu na to pozwoliły). Czego on tam nie miał! Masę jakichś szpargałów dla dziewczyn- spineczki, kokardki, figurki, laleczki, a wśród nich ona! Pinypon! Od razu ją zagarnęłam, a po kilku minutach dalszego szperania znalazłam jeszcze dodatkowe akcesoria do niej- szczelnie zamknięte w plastikowym woreczku. Była to spinka, (chyba) bransoletka, naszyjnik i coś, co wygląda albo jak cyfrówka, albo odtwarzacz muzyczny.


Pinypon

Zauważyliście zmianę? Pinypon ma na tej fotce zupełnie inną minkę i wieczorowy makijaż! Tak, ta noc należy do Pinypon ;)


Pinypon

Laleczki Pinypon można rozkładać na części pierwsze, a główka posiada dwie strony- stąd możliwość ustawienia odpowiedniej minki. Jeśli mamy więcej figurek Pinypon, możemy je ze sobą miksować, wymieniać części i tworzyć nowe postacie! Fajne!


Pinypon

Nie wypadało pokazywać, ale Pinypon pod różową (materiałową) spódniczką ma eleganckie białe majtasy (wmoldowane). W sumie, to widać ich fragment na jednej fotce wstecz ;)

7 komentarzy:

  1. Czyżbyś uległa Pinyponowej zarazie? ;D
    Rzeczywiście sympatyczne mordziaki, dlatego zawsze omijam je w sklepach szerokim łukiem, bo wiem, że na jednej by się nie skończyło ;].

    OdpowiedzUsuń
  2. To możliwe ;) Bardzo mi się podobają ich mordki. Są tak radosne, że nawet mnie, człowiekowi o mrocznej duszy, robi się lżej na sercu, a usta wykrzywiają w coś w rodzaju... uśmiechu? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oo,jaka fajowa!moje dziecię lubi Pinyponki :) są takie kolorowe i wesołe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hej
    masz śliczną małą laleczkie , o słodkiej i radosnej buzince :-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna,wersja całkiem kieszonkowa, chociaż nie w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio przez piętnaście minut wpatrywałam się pinyponki takie są urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mwyhyhy :D Pin Y Pon wciąż mocno "zaraźliwe" są :D ostatnio dokupiłam kolejną :D

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu