środa, 19 września 2012

Animal Lovin' Barbie 1988

Animal Lovin' Barbie 1988


Animal Lovin' Barbie 1988


Trupek, ale w stanie deluxe. Co prawda ma uszkodzoną szyję i lekko nadszarpnięte czasem ubranko, ale kilka zabiegów kosmetycznych wystarczyło, żeby przywrócić lalkę do stanu dawnej świetności. Tu chciałabym podziękować Pani Edycie z Jeleniej Góry, która przewaliła dla mnie swoje i swojej siostry mieszkanie do góry nogami, żeby odnaleźć wszystkie elementy stroju lalki. Choć dotąd nie interesowała się lalkami, w trakcie naszej dość intensywnej korespondencji zaczęła na serio wciągać się w temat. Powiedziała nawet, że zgłosi się do swojej rodziny z Kanady, żeby popatrzyli w second handach czy innych bazarkach, za lalkami. Kto wie, co to z tego będzie? Może nowa pasjonatka nam rośnie?.. :)


Animal Lovin' Barbie 1988


Największy kłopot sprawiły mi włosy Barbie- były strasznie suche i matowe. Podobnie, jak u Magic Style Barbie są one dwukolorowe. Wydaje mi się, że obie frakcje zrobione zostały z kanekalonu- jaśniejszego nad czołem i ciemniejszego na pozostałej połaci włosów.

Najpierw  nałożyłam sporą ilość gęstej odżywki na łepetynę, potem nakręciłam milion loczków, które po wyschnięciu utrwaliłam parą i lakierem do włosów. Wstążeczkę dodałam od siebie na wzór oryginalnej. Uważam, że wyszło zupełnie przyzwoicie.

Przykurzone ciuszki odzyskały swoje kolory po przepierce w delikatnym płynie do prania ręcznego. Składają się na nie: złoty topik, kurteczka i spódnica z motywem safari. Na nogach różowe botki. Nie jestem w 100% pewna, czy oryginalne, ale na pewno łudząco do nich podobne.


Animal Lovin' Barbie 1988


Twarz Barbie jest bardzo ładna i świeża. Duże niebieskie oczy z dwoma błyskami i różowy cień na powiekach. Usta lekko muśnięte różem.

Te rzęsy! Poezja!

 
Animal Lovin' Barbie 1988


Biżuterię lalki stanowią mega charakterystyczne dla serii Animal Lovin' dwuelementowe kolczyki i pierścionek, który niestety zaginął w akcji. Bladoróżowe kolczyki składają się z części serduszkowej i żyrafowej, bowiem obok serduszka mamy wizerunek żyrafy. Bardzo fajny pomysł! W końcu mowa o miłośniczce zwierząt!


Animal Lovin' Barbie 1988


Dziękuję za komentarze pod ostatnim wpisem i wszystkim osobom, które kupiły ode mnie lalki. Mam spokój duszy wiedząc, w jak dobre ręce trafiły :)

9 komentarzy:

  1. Bardzo ładna lalka. Rewelacyjnie się prezentuję! Najbardziej w lalkach lubię to, że dzięki staraniom lalka odzyskuje dawną świetność.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie u Ciebie wygląda! Odzyskała blask :)
    Kolczyki są rewelacyjne :D Serduszka z żyrafą stanowią zabawne połączenie - w końcu to Animal Lovin ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Włosy fantastyczne :-) Mi jakoś loczki nigdy nie chcą się udać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię lalki od Ciebie. Dzięki trudom i staraniom przywracasz im dawną świetność. Cenie to. Niekiedy popełniam małe grzeszki- bo zamieniam je strojami, ale to jest efekt chwilowy =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna laka. Faktycznie ciekawe ma te kolczyki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna! Oby kolejna pasjonatka się nam stworzyłą :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Może nam coś skapnie z tych zasobów zwożonych z Kanady ;)

      Usuń
  7. Ah, te ciuchy! Czuć te lata 80.!
    ... Z Jeleniej Góry, powiadasz? Mwehehe, dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiadomość o kolejnej osobie, która ma szansę wciągnąć się w hobby wywołała mi banana na gębie.
    Lala fajna choć nosi panterkę (bleblebleble). Kolczyki rekompensują jednak panterkowy strój :)

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu