środa, 22 sierpnia 2012

Sun Sensation Barbie 1991: Malaysia versus China

Sun Sensation Barbie 1991: Malaysia versus China

Ha, ale mi się trafiło! :) Dopiero pisałam o Słonecznej Baśce Made in Malaysia  marząc o tym, by mieć i tę, którą posiadałam w dzieciństwie, czyli "chińską", a dziś (czyli dosłownie kilka dni od wspomnianego wpisu) ona siedzi tuż obok mnie i cieszy moje oczy.


Sun Sensation Barbie 1991

Jak na typowego "trupka", który nie posiada już stóp (cholernie przykra sprawa, zwłaszcza, że na wzgląd dość niestandardowej karnacji, będzie trudno znaleźć zastępcze ciałko) lalka jest w zupełnie dobrym stanie. Zachowała nawet swój oryginalny wisiorek. Żeby goła nie latała, uszyłam jej strój, który nawiązuje do właściwego. Jest złoty i błyszczy- jestem zadowolona z efektu :)

Włosy są w porządku, choć denerwują mnie słynne opalizujące nitki, które strasznie się plączą i elektryzują. Z rozczesywaniem nie było większego problemu, zwłaszcza po zastosowaniu dużej ilości odżywki.

We wcześniejszym poście traktującym o Sun Sensation Barbie pisałam o różnicach, jakie występują w wersji malezyjskiej i chińskiej (mam tu oczywiście na myśli kraj produkcji). Odesłałam Was wtedy do zdjęcia, które znalazłam w sieci. Dziś mam nareszcie szansę osobiście porównać obie te lalki na żywo.


Sun Sensation Barbie 1991: China & Malaysia version

O włosach i ubiorze nie ma co wspominać, bo lalka z lewej jest trupkiem w dużo gorszym stanie niż pachnąca wersja z pudełka po prawej. Najbardziej widoczne różnice to: karnacja- wersja chińska jest nieco jaśniejsza i wpada w pomarańcz. Wersja ta posiada też dużo ładniejszy malunek oczu i ust- jest jaśniejszy i pogodniejszy (te zalotnie długie rzęsy!).


Sun Sensation Barbie 1991: Malaysia & China version

Zwracam też uwagę na brwi. W wersji chińskiej są węższe. W ogóle Baśka Made in China wydaje się być dużo delikatniejsza, świeższa i... zwyczajnie rzec ujmując... ładniejsza. TAK- zmieniłam zdanie. Dopiero jak na żywo porównałam obie lalki, stwierdziłam, że ta z Malezji może się schować... Aczkolwiek obie sobie zachowam, jako ciekawostkę.

I jeszcze dwie fotki ze Słonecznymi Dziewczynami:

Sun Sensation Barbie 1991: China & Malaysia version



Sun Sensation Barbie 1991: China & Malaysia version


16 komentarzy:

  1. a nie się bardziej malezyjka podoba - choć może faktycznie - na żywo wygląda to inaczej:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeglądając zdjęcia w sieci, wydawało mi się, ze chińska produkcja jest jakaś taka dziwna- wysokie czoło, wyłupiaste oczy itd. Dopiero teraz, jak mam obie te lalki przed sobą, widzę jak naprawdę to wygląda. Nie zapominajmy też o tym, że dla każdego co innego jest piękne- jeden woli matkę, drugi teściową :D

      Usuń
  2. Gratuluję!To strasznie fajne uczucie zdobyć wymarzoną lalkę i to w tak krótkim czasie :D
    Co do porównania - masz rację! Wersja chińska jest zdecydowanie delikatniejsza i wygląda na młodszą siostrę Malezyjskiej Barbie (i to o jakieś 10 lat ^^). Kostium bardzo fajnie Ci wyszedł :D Teraz tylko skombinuj gwiaździste kolczyki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwiaździste kolczyki to towar deficytowy... Musiałabym upolować jakąś słoneczną, albo Jewel Hair Mermaid... :)

      Usuń
  3. O rety! Toż to zupełnie inne lalki. Wcale do siebie niepodobne. Niby makijaż zrobiony na podstawie jednego wzoru, ale to nie jest jedna rodzina (no, może bardzo dalekie krewne). W żadnym razie nie siostry-bliźniaczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wybieram "Chinkę" - ma ładniejszą twarz niż koleżanka "Malezyjka" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby te same lalki a zupełnie inne, mi się obie podobają, nie potrafię stwierdzić która jest ładniejsza ;-) Fajny strój uszyłaś dla swojej chińskiej Sun Sensation :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uszyłam to wielkie słowo ^^ raczej- skleciłam!

      Usuń
  6. gratuluję ! też mam trupka chinki, zauważyłam że ciężko jej walory uchwycić na zdjęciach - szczególnie make up, ale to jedna z ładniejszych basiek na jakie trafiłam :)) taka letnia, świeże, promienna..! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, żeby było widać kolorki, użyłam flash'a :)

      Usuń
  7. Jednak kolor oczu ma ładniejszy China! Kostiumik zlepiłaś jej super!
    Zostaję przy zdaniu, że podobają mi się obie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No obie ładne, ale jednak Chinka ładniejsza :3

      Usuń
  8. Bardzo dobry pomysł z porównywaniem lalek. Kostium uszyłaś jej rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu

Archive