niedziela, 26 sierpnia 2012

Rapunzel's Wedding Barbie 2005

Rapunzel's Wedding Barbie 2005


Oto najprawdziwsza księżniczka- Roszpunka, w dniu swojego ślubu. Suknię pożyczyła od Super Romantic Wedding Steffi, bo swojej niestety już nie ma, a szkoda, bo piękna jest. Nie mniej jednak w pożyczonej wygląda równie dobrze.


Rapunzel's Wedding Barbie 2005

Nie przepadam za zbyt "nowymi" lalkami, zwłaszcza za wszelkiej maści księżniczkami, ale ta ma coś w sobie. Może to te długaśne włosy, a może coś jeszcze? Tutaj pragnę wspomnieć, że piórka są  zrobione z mojego ukochanego saranu, a więc są długie, mocne i "lejące się". No spójrzcie tylko, jak wspaniale się błyszczą :)


Rapunzel's Wedding Barbie 2005

Kiepsko trochę wymyśliłam to zdjęcie, bo poza przednimi "pejsami" nie widać całej reszty długaśnej czupryny. W tej sytuacji nie zostaje Wam nic innego, jak ją sobie wyobrazić ;)


Rapunzel's Wedding Barbie 2005

Po bokach głowy splecione zostały dwa cienkie warkoczyki, które zgarniają włosy z czoła.
Ustrojstwo widoczne na czubku głowy to kryształowa korona, która świeci się na niebiesko, gdy przyciśnięty zostanie specjalny guzik na plecach lalki.

I zbliżenie na buźkę Roszpunki:


Rapunzel's Wedding Barbie 2005

Nawet ciekawa, acz przemalowana. Czy te usta muszą być tak mocno uszminkowane? I czemu akurat fiolet? Księżniczka zyskałaby wiele wdzięku, gdyby tak można było jej zmyć z twarzy choć jedną warstwę tapety... Ale mimo wszystko, jest ładnie.

Poniżej dowód na to, że korona naprawdę świeci. Niezły gadget, co?


Rapunzel's Wedding Barbie 2005

9 komentarzy:

  1. Hihihi, ta korona na głowie jest jak górnicza latarka z lampką. się lalka w ciemności nie zgubi jak pójdzie na szychtę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobrze, że ma coś pożyczone- jak to w dniu ślubu: ma mieć stare, nowe, niebieskie i pożyczone, dwa z listy można skreślić, bo ona jest nowa, a suknia od innej lalki

    OdpowiedzUsuń
  3. Roszpunka, ale taka bardzo barbiowata. Całkowicie mi nie pasuje do wizerunku tej postaci. Co nie zaprzecza temu, że lalka jest przepiękna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z Alexis, ale te włoski są naprawdę piękne :-). Ja osobiście nienawidzę takich wbudowanych na stałe "dodatków" do lalki, choć trzeba przyznać, ze korona prezentuje się ślicznie, jakby była z lodu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Roszpunka jest bardzo ładna, a że był to okres mojego dzieciństwa wydaje mi się nawet, że była jedną z ostatnich ładniejszych lalek... Potem niestety trochę za bardzo zaburzyli proporcje ciałek.. Ale mniejsza z tym! Buźkę ma śliczną, a te włosy! Tylko czesać i czesać! To cud, że nie padła ofiarą młodego fryzjera!
    A korona.. Co kto lubi.. Ja jednak wolę te standardowe złote lub srebrne :D Choć kształt ma boski!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię nowszych modów przede wszystkim za tą przesadę w makijażu, ale jakby tej księżniczce zasłonić buźkę, to oczka ma całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna laleczka. Pięknie wygląda w sukni ślubnej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tą piękność z całym asortymentem <3 Mi jej usta nie przeszkadzają, jest taka inna od wszystkich lalek z moldem GG. Korona mojej świeci znacznie mocniej, ale to chyba kwestia zużycia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, Chomiczyco! Prawdopodobnie bateryjki już są słabe, albo tak to zdjęcie kiepawo wyszło. Lalka już u mnie nie mieszka- poszła w świat :)

      Usuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu

Archive