poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Prawie-że-Ken

Prawie-że-Ken

Tak to już często bywa, że wraz z wypatrzoną i zakupioną w wielkich emocjach Barbarą trafiają się dodatki specjalnie ot choćby w postaci dwukolorowego klona "Prawie-że-Kena". Gdy na niego pierwszy raz spojrzałam, ogarnął mnie śmiech równie pusty, co jego wydmuszkowe ciało. Facet jest tak eteryczny, że ma się wrażenie, iż byle zefirek jest w stanie go podźwignąć i ponieść daleeeeko hen w przestworza...

Prawie-że-Ken: doprawdyż nie rozumiem, o co ci chodzi...


Prawie-że-Ken

Chcąc zaoszczędzić Wam przykrych widoków, nie ujęłam na zdjęciach nóg, a przede wszystkim stóp, z których jedna wisi na przysłowiowym włosku, a obie są koszmarnie pogryzione i podziurawione na wylot. Jeśli się przyjrzycie zdjęciu, to zauważycie, że z prawej dłoni Prawie-że-Kena skapuje kropla wody- mimo dwóch dni suszenia, biedak wciąż nie doszedł do siebie po kąpieli. Wydmuszka stanowiąca jego ciało ochlała się wody i ciężko ją z niego teraz odsączyć.

A tu porównanie standardowego Kena z Prawie-że-Kenem :)  

Prawie-że-Ken: siemka, bracie, jak tam, co tam?
Ken:  A weź się! Nie podchodź do mnie, zboczeńcu!


Crystal Ken 1983 & Prawie-że-Ken

Przyznam, że coś mnie jednak ujęło w tym męskim klonie. Ma całkiem sympatyczną twarz, wzorowaną na oryginalnych Kenach. Gdyby tak reszta ciała była choć w podobnych kolorach, co twarz, myślę, że wiele by zyskał na urodzie. Ta biała plamka na oku (to nie bielmo) Prawie-że-Kena to błąd fabryczny. Komuś się widać pędzel omsknął..

Prawie-że-Ken: Co, peniasz, że Ci wszystkie łanie ze stada wyprowadzę?
Ken: Lecz się...
Prawie-że-Ken: he, he...


Crystal Ken 1983 & Prawie-że-Ken

A swoją drogą... może ktoś z Was rozpoznaje chłopaka? Jakiej on może być firmy? Jak wygląda jego towarzyszka życia? Zresztą już rozwódka... ;) bo Prawie-że-Ken, przygruchał sobie już nową żoncię..

Prawie-że-Ken: oh, yeah... 
Super Romantic Wedding Steffi: jestem taka szczęśliwa!!!


Prawie-że-Ken & Super Romantic Wedding Steffi

I żyli długo i szczęśliwie.. :)


Prawie-że-Ken & Super Romantic Wedding Steffi

21 komentarzy:

  1. O rety! Nieszczęście wcielone. Nałożył chłopak samoopalacz na twarz a na resztę ciała mu nie starczyło :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewentualnie może być nurkiem. Albo pływa na desce? Oni noszą takie kombinezony po samą szyję :D

      Usuń
  2. Każda potwora znajdzie swego amatora ;D
    Jednak prawie naprawdę robi wielką różnicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak, klonik to jest to!! Bardzo podobny do oryginalengo kena!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie przychodzi do głowy wyłącznie firma 'Made in China'! :D
    Co do główki, wydaje mi się, że jest odlana na bazie oryginalnego headmoldu Kena - podobieństwo jest ogromne! Za to ciało... Matko Ruth! Widzisz i nie grzmisz! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że to samo i mi przyszło jako pierwsze do głowy? Właśnie to "Made in China", haha :D

      Usuń
  5. Ujmę to krótko; hahahahahahahaha :)
    Swoją drogą wystaw facia na słońce, niech się biedak trochę opali ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale trzeba by mu wtedy jakieś gacie na łeb zarzucić, żeby tam już się bardziej nie opalił :D

      Usuń
  6. O matko, ktoś mu ciało przeszczepił chyba, i to na pewno od jakiegoś Chińczyka, bo blade to, jak ściana :-D Pokarałaś Steffi takim facetem :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać, że facet do słońca tylko buźkę wystawiał :) Ale, że Steffie na niego poleciała...?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jak to się mawia... "ładna dupa z gęby" ;)

      Usuń
  8. ładny jest- ja bym go wypchała na przykład kitem do uszczelniania paneli w cielistym kolorze- byłby solidniejszy i bezpieczniejszy

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest boski :D! Niech się lepiej Ken ma na baczności, bo przeca nie o urodę, a charakter chodzi, a widać, że Prawie-Że-Ken ma go, oj ma! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Grunt, że mordka sympatyczna - ciało to tylko ciało, w lalkowym świecie zawsze można przeszczepić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, może przełożę mu łeb na korpus jakiegoś męskiego Fashionisty? >:D

      Usuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu

Archive