niedziela, 19 sierpnia 2012

Cool Crimp Skipper 1993

Cool Crimp Skipper 1993

 
Cool Crimp Skipper 1993

Te oczy! Są... - wielkie? NIE, to nie to. One są FIOLETOWE! A fioletowe oczy to moja słabość. Każda lalka, która ma choć najmniejszy ślad fioletu w oczach, jest piękna. Nie ładna. Piękna.


Cool Crimp Skipper 1993

Przybyła do mnie w stanie niemal idealnym. Ma swoje firmowe ciuszki i kolczyki, które nie da się ukryć, że są mega rozpoznawalne. Do kompletu powinien być jeszcze wisiorek ze smoczkiem i butelka mleka dla malucha, ale wszystkiego mieć nie można i nie wypada nawet. Swoją drogą, to te wszystkie gadgety sugerują, że Skippka odgrywa rolę Babysitterki, więc czemu seria nie nazywa się Babysitter Skipper, a Cool Crimp?.. o_o


Cool Crimp Skipper 1993

Nazwa ta wywodzi się podobno od karbików, które można było czynić jakimś cudeńkiem dodawanym do lalki. Włosy Skipper są długie i gęste ale cholernie sztywne. Nie specjalnie wyobrażam sobie, żeby mogły być podatne na jakiekolwiek zabiegi, ale niech będzie.


Cool Crimp Skipper 1993

Ja swojej małej zawiązałam kokardki na czuprynie. Dwie. Uważam, że dzieciak wygląda w nich przeuroczo :D
Ech, kiedyś dziewczynki były takie słodkie i niewinne. Wolałabym, żeby współczesne nastolatki bardziej przypominały Skipperki niż Bratzy...


Cool Crimp Skipper 1993

A na koniec, żeby zepsuć wrażenie- Skippka już u mnie nie mieszka- kto wie, być może spotkacie ją niedługo na innym blogu ;)

15 komentarzy:

  1. Piękna- zgadzam się z Tobą- mnie się też filecik podoba - moja pierwsza barbie był z a fioletem

    OdpowiedzUsuń
  2. Smoczki w uszach? Hmmm, ciekawe, choć niepraktyczne :) Ale ładna z niej dziewucha, taka świeżutka i ... mleczna :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ słodka mordka!oczka aż się śmieją!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeurocza!!! Bardzo dziewczęca i subtelna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też się trafiła, ale bez oryginalnego ciuszka. Nie powiem, te dziwne kolczyki bardzo mi pomogły w identyfikacji, chociaż faktycznie spodziewałam się nazwy serii babysitter czy coś w tym stylu.

    Uwielbiam te fioletowe oczyska XD Jeśli lubisz ten kolor polecam Fashion Play Barbie z 1990 roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi nie mów! Lalka o której piszesz to jedna z tych, które swego czasu strasznie chciałam mieć! Teraz prawie nie chcę... o kurde, jednak chcę!

      Usuń
  6. kilka ich u mnie było... ale mówię im NIE... coś mnie w nich odpychya i nie łamią mi serca... wole starsze modele ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodką buźkę ma laleczka ;-) Oczka rzeczywiście urzekające.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedługo - nie.
    Długo - tak.
    Jest u mnie :)
    Nie powiem, żeby mnie jakoś szczególnie zachwyciła swoją urodą, ale inna ciemniejblondwłosa zachwyciła - robi od jakiegoś czasu za jej koleżankę.

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu

Archive