piątek, 20 lipca 2012

Elina from Fairytopia 2005

Elina from Fairytopia 2005


Elina from Fairytopia 2005
Elina jest jak dotąd najbardziej bajkową lalką, jaką kiedykolwiek miałam. MIAŁAM, bo tak naprawdę Elina nie należy już do mnie, a wpis ten jest pożegnalnym. Pewna Pani postanowiła przygarnąć ją do swojej kolekcji, gdzie będzie jej dużo lepiej niż u mnie. Dlaczego? Ponieważ jakiś czas temu postanowiłam przyjrzeć się z bliska mojemu zbieractwu. Robię to zbyt chaotycznie i za długa jest lista lalek, które chciałabym mieć. Idąc za radą mądrzejszych i doświadczonych już kolekcjonerów postanowiłam ograniczyć nieco swoje rozbuchane zapotrzebowanie na lalki. Po iluś dniach, żeby nie rzec tygodniach, cierpień filozoficzno-egzystencjonalnych stwierdziłam, że skupię się przede wszystkim na lalkach z okresu lat 80-ych. Nie potrafię powiedzieć na ile mój plan się powiedzie, bo ebay i allegro kuszą, ale nawet dziś pozwoliłam, żeby kto inny kupił trzy lalki, o których jeszcze do niedawna marzyłam... Chyba wciąż marzę i trochę mi przykro, ale trza być twardym nie miętkim, nie?..


W mojej kolekcji było kilka nowszych lalek z którymi czas przyszło mi się rozstać. Trochę żałuję, że nie zdążyłam ich uwiecznić na zdjęciach, ale chyba było mi po prostu smutno i bałam się, że patrząc na zdjęcia będę nie raz żałowała.
Ckliwie się zrobiło, co? ;) Heh, może ktoś skorzysta na tym, bo planuję niedługo przedstawić na blogu kilka panien na sprzedaż.


Rozpisywać się o Elinie nie będę, bo prawda jest taka, że niewiele o niej wiem. Nie znam bajki animowanej (i/lub gry komputerowej), która swego czasu wywołała chyba niemałą sensację wśród dziewczynek, bo byłam już na to trochę za duża (ale tylko trochę). Weszłam w jej posiadanie ze względów estetycznych- wydała mi się niewypowiedzianie piękna i poczułam pożądanie. Uwierzcie, że zdjęcia nie są w stanie oddać jej urody. Lalka posiada grube, doskonałej jakości blond włosy przetykane złotymi nitkami i wrootowane długie rzęsy. Po bokach zielonych oczu wymalowane są cudne fioletowawe esy floresy, zaś powieki potraktowane są różowym cieniem. Usta zamknięte pomalowane na różowo. A poza tym- wszędzie dużo, dużo brokatu.



Elina from Fairytopi


Trochę nie podoba mi się to, że górną część stroju ma po prostu wmoldowaną, a szeroka klatka piersiowa uniemożliwia korzystanie z garderoby standardowych Basiek. Oczywiście, korpus musi taki być, żeby pomieścić bateryjki wkładane przez klapkę na plecach. Teoretycznie Elina posiada skrzydła, ale gdzie moja swoje zapodziała, to ja pojęcia nie mam. Wiem tylko tyle, że od kiedy pamiętam, to ich nie było...


Dół ubioru stanowi kolorowa tiulowa spódniczka z majteczkami. Bucik widoczny na zdjęciu jest śliczny, ale nie należy tak naprawdę do Eliny. Znalazłam go (tak, jest tylko jeden ;)) rok temu w Karpaczu. Leżał se ot tak na chodniku (rany, a może powinnam poszukać księżniczki do której on należy?! Tylko, że ja księciem nie jestem...) Nie wiem, jakie obuwie Elina winna mieć w oryginale. Moja ich chyba w ogóle nie miała (prawdą jest, że kupiłam lalkę nową, ale w rozwalonym pudle, gdzie brakowało gadgetów).



Elina from Fairytopia 2005


No, ale my tu gadu-gadu, a tu czas lecieć z Eliną na pocztę. Trzymaj się, mała. Obyś miała dobre i długie życie. I kto wie, może do zobaczenia na innym blogu?.. :)


PS. Dziękuję za zidentyfikowanie bucika, dobra, acz anonimowa, duszo! A więc bucik ten dzierżyła wcześniej Barbie z serii A Fairy Secret z 2010 roku. Lalka bardzo bajkowa, kolorowa i też posiada skrzydełka. Jeśli ktoś ją ma a zgubił bucik od niej- wiecie do kogo się zgłosić :)

10 komentarzy:

  1. Jaka śliczna wróżeczka! Do mnie trafiały swojego czasu aż trzy Elinki w pudłach z trupkami, ale były w takim stanie, że wędrowały do śmietnika na plastik. Nie nadawały się nawet do tego, by z trzech spróbować poskładać jedną. Twoja była czarująca. Nie wiem, jak nazywa się jej typ buziaka, ale jest wyjątkowo ujmujący i smutny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda... miała taki melancholijny pyszczek :)

      Usuń
  2. Śliczna jest, nigdy nie widziałam takiej lalki. Nawet powiem wiecej, mam nadzieję, że nie narażę się kolekcjonerom barbie, że buziak ma sympatyczniejszy od Baśki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Buźka śliczna- miałam nawet pomysł, żeby przełożyć główkę na inne ciałko, ale to raczej nie w moim stylu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie taka nie baśkowa:) Ale właśnie takie lalki lubię najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna jest :DDD. Buźka cudna :).

    OdpowiedzUsuń
  6. lalka posiada bucik od barbie i sekre wróżek np.http://www.maskotkowo.pl/index.php?p2453,barbie-wrozka-ze-swiata-wrozek-2w1

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu