poniedziałek, 5 marca 2012

Winter Velvet Barbie Avon 1995

Winter Velvet Barbie Avon 1995

Bardzo niedoceniana lalka, sama nie wiem, dlaczego. Może na wzgląd jej dość nudnego, choć naprawdę ładnego stroju, a może zbytniej dostępności i stosunkowo niskiej ceny, jak na lalkę, którą można za niewielkie pieniądze zakupić w oryginalnym pudełku ze stojakiem itd. Ale wiecie, jak to jest- jeśli coś jest łatwo dostępne, zanika instynkt łowcy. Nie ma tej adrenaliny ani ekstazy w momencie schwytania ofiary ;)

Moją ejwonkę nabyłam... hm.. ot tak sobie. Nasze drogie skrzyżowały się na jednym z portali aukcyjnych. Jeszcze nie miałam wyklarowanej w głowie ścieżki, którą podążałoby moje kolekcjonerstwo. Zobaczyłam oryginalną lalkę, cena była przystępna, więc przygarnęłam sierotę do serca :) Cieszyła me oko dość długo zanim zdecydowałam się posłać ją dalej w świat, a sama zajęłam zbieraniem starszych modeli Barbie.

A oto fotka zrobiona na chwilę przed spakowaniem do wysyłki:



Winter Velvet Avon Barbie 1995


Ejwonka ubrana jest w dostojną granatowo-srebrzystą suknię. Granatowa góra jest uszyta z aksamitu, zaś dół z połyskliwego materiału w srebrzyste kwiaty. Posiada srebrną biżuterię w postaci sporych kolczyków, koralików i pierścionka w trudnym do opisania kształcie. We włosach ozdobna granatowa tasiemka. Butków u mojej damy brak. Ciekawi mnie bardzo, jakie mogłyby one być. Srebrne? A może granatowe? Ktoś wie?

Uwagę zwraca bardzo ładna twarz lalki. Duże niebieskofioletowe oczyska i różowofioletowe usta. Włosy jasne blond, z gęstą grzywką. Część włosów zostało luźno związanych wspomnianą wyżej granatową tasiemką. Oryginalnie, włosy posiadają lekkie fale. W przypadku mojej lalki, włosy po myciu niestety się rozprostowały, ale nie widzę problemu, żeby przywrócić je do dawnego stanu. Ale to zostawiam już nowej właścicielce. :)

Podsumowując. Winter Velvet Avon Barbie, to taka typowo kolekcjonerska lalka- do postawienia na stojaku za szkłem. Zbyt zacna i poważna, jak na moje standardy i może to właśnie sprawia, że jest tak mało popularna. Wolę jednak playline'ki :D A Wy?

10 komentarzy:

  1. Ja lubię i takie i takie, ale jeśli kolekcjonerska to musi mieć coś jeszcze, co mnie zainteresuje jak np. seria Dolls of the world i moje kochane Japonki :)
    A aukcję Twoją aukcję chyba kojarzę. Do mnie z bazarku przyplątała się sama sukienka na innej lalce, ale widzę, że prawowita właścicielka ma śliczne ślepka.

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, tak czytam te wszystkie opowieści o lalkach znalezionych gdzieś na bazarku, czy szmateksie i jestem w szoku. Co ja zajrzę do takiego punktu, to nie ma absolutnie NIC. Raz jeden mi się udało kupić w ten sposób lalkę... o_o

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wolę playlinki! Moje nieliczne kolekcjonerskie są bezczeszczone i również służą do zabawy, bo ja lalki muszę zmieniać, przebierać i dopiero wtedy czuję, że lalka jest "moja". Tak sobie myślę, że Avonka jest mało popularna ze względu na swoją pospolitość. Wygląda jak 90% lalek z tamtego okresu, owszem, ładna, ale nie ma nic, co przyciągało by oko i wyróżniało ją z tłumu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to. Lalka uwięziona za szkłem, czy, o zgrozo, w pudle mnie nie satysfakcjonuje. Ja wiem, że są osoby, którym wystarczy popatrzyć, ale ja należę do takich, co to muszą wyjąć, pomacać, przebrać, dotknąć włosów, powąchać itd ^^

      Usuń
  4. Z przyjemnością odpowiem na pytanie butowe – były to typowe do wczesnych lat 90 trochę łódkowate toporne szpilki, w kolorze granatowym, matowe – dokładnie takie jak góra sukni, tylko z plastiku :D
    Zgadzam się, że lalka jest niedoceniona, mam ją NRFB i naprawdę należałoby zrobić jej zdjęcia, bo jest śliczna. Polecam ją wszystkim!
    Aga (fleurdolls)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Aga! :D Zaspokoiłaś moją ciekawość. Prędzej bym pomyślała, że były srebrne- z podobnego tworzywa jak i biżuteria! A one matowe granatowe! Dzięki! Bardzo chętnie obejrzę Twoją Avonkę :)

      Usuń
    2. Niepopularność tej lali wynika prawdopodobnie, tak jak zauważyła IHime, ze względu na jej małą "odróżnialność" od modeli dostępnych w jej czasach rynkowych. Za to jej suknia - to zimowe marzenie :)

      Usuń
  5. Zobaczę czy uda mi się zrobić jej zdjęcie na weekend ;o)

    OdpowiedzUsuń
  6. http://thumbs2.ebaystatic.com/d/l225/m/mJjVllPmB9PgpXBu8gQ4aIQ.jpg
    Buty są granatowe na obcasie, jak na załączonym obrazku :)

    OdpowiedzUsuń

Translate

Popular posts

Szukaj na tym blogu